Miesiąc i basta. Znany trener zrezygnował z posady

Kacper Korpak

01 października 2026, 23:32 • 3 min czytania 0

Reklama
Miesiąc i basta. Znany trener zrezygnował z posady

Afrykański futbol rządzi się swoimi prawami. Informacje dobiegające z tamtego kontynentu chyba zupełnie przestały nas dziwić. Tym razem do nietypowej sytuacji doszło w reprezentacji Ghany. Ich selekcjonerem był Carlos Queiroz. Potem przez chwilę nie był. Następnie znów był i teraz… ponownie nie jest. To wszystko w przeciągu zaledwie kilku miesięcy. 

Reklama

Trener zrezygnował z kadry po miesiącu

W kwietniu Ghana intensywnie szukała selekcjonera, który poprowadzi narodową reprezentację. Wybór padł na doświadczonego Carlosa Queiroza. Były trener m.in. Realu Madryt miał przygotować zespół do mundialu i osiągnąć na nim jak najlepszy wynik. Rezultat był zadowalający, bo Ghana awansowała do fazy pucharowej pierwszy raz od 2010 roku. To jednak nie wystarczyło i po zakończonym turnieju podjęto decyzję o zwolnieniu Queiroza. Rozstano się z Portugalczykiem tylko po to, aby na początku września ponownie wrócić do koncepcji z nim w roli głównej. Selekcjoner o dziwo się zgodził i rozpoczął z Ghańczykami walkę o awans do Pucharu Narodów Afryki 2027.

Jego powrót okazał się jednak bardzo nieduany. Ghana rozegrała dwa mecze eliminacyjne i oba przegrała. W pierwszym starciu musieli uznać wyższość reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej (0:2). Drugi mecz rozpoczął się dla nich znakomicie i prowadzili nawet 2:0 z Gambią. Jak jednak doskonale wiemy, 2:0 to bardzo niebezpieczny wynik. Taki też okazał się dla podopiecznych Queiroza, którzy ostatecznie przegrali to starcie 2:4. Po tym selekcjoner postanowił odejść z kadry.

– Nie była to łatwa decyzja, ale obie strony uznały, że w obecnych okolicznościach zakończenie naszej współpracy zawodowej jest najbardziej właściwym rozwiązaniem, mając na uwadze przede wszystkim interes Ghany, reprezentacji i ghańskiej piłki. – mówi Queiroz

 

Reklama

„Nie zostały stworzone wszystkie niezbędne warunki”

Słabe wyniki nie były jednak jedynym powodem odejścia Queiroza. Trener narzekał, że podczas okresu jego pracy, nie zostało spełnionych wiele warunków. Chciał wprowadzić do reprezentacji lekarza, dietetyka i menedżera zespołu. Widocznie poziom obecnych pracowników nie był według niego zadowalający. Ghańska federacja pozwoliła mu jednak tylko pozyskać nowego dietetyka. Ponadto narzekał na miejsca treningowe, jakie wybierano do treningów kadry. To i wiele innych powodów zdecydowało, że Queiroz nie wytrzymał i złożył list z rezygnacją. Trudno się Portugalczykowi dziwić.

– Mimo naszego zaangażowania i wysiłków nie wszystkie niezbędne warunki zostały stworzone, a nasze ostatnie występy przyczyniły się do decyzji o zakończeniu tej drogi.

Reklama

Queiroz może być jednak zadowolony, że do współpracy zamiast lekarza nie przydzielono mu ginekologa. W Senegalu takie sytuacje są powszechnie znane.

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne reprezentacje

Reklama