Rooney wskazał swojego ulubionego selekcjonera. Odpowiedź może zaskakiwać

Marcin Ziółkowski

04 kwietnia 2026, 23:17 • 3 min czytania 0

Reklama
Rooney wskazał swojego ulubionego selekcjonera. Odpowiedź może zaskakiwać

Wayne Rooney to legenda angielskiej piłki, której przedstawiać nie trzeba. Przez wiele lat był on też najlepszym strzelcem w historii drużyny narodowej, a jego wynik pokonał dopiero Harry Kane w 2023 roku. Były napastnik zaskoczył wyznaniem na temat swojego ulubionego selekcjonera z jakim kiedykolwiek pracował. Nie jest to ani Sven-Goran Eriksson, ani też Fabio Capello.

Reklama

Rooney zaskoczył deklaracją. Hodgson ulubionym selekcjonerem z czasów kariery piłkarskiej

Podczas swojej kariery piłkarskiej, Wayne Rooney miał siedmiu trenerów pełniących rolę selekcjonera. Szansę debiutu otrzymał w ramach kadencji wspomnianego już Erikssona. Było to w lutym 2003 roku z Australią. Ostatnie cztery mecze rozegrał u Garetha Southgate’a.

Żaden z nich nie jest jednak ulubieńcem Rooneya, jeśli chodzi o prowadzących angielską drużynę narodową. 40-latek wskazal na Roya Hodgsona. Wiekowy już szkoleniowiec w roli selekcjonera Anglii zanotował trzy turnieje.

Podczas EURO 2012 kadra Trzech Lwów pod jego wodzą dotarła do ćwierćfinału. Gorzej było na mundialu w Brazylii – tam przygoda na turnieju zakończyła się na trzech spotkaniach. Nieco lepiej było we Francji – Anglicy odpadli jednak z Islandią, co stało się jedną z największych wpadek w historii reprezentacji z Wysp Brytyjskich.

Reklama

Jak jednak wspomniał Rooney – pod jego wodzą czuł się najlepiej w reprezentacji. Czuł, że wzajemne zrozumienie jest na wysokim poziomie.

Mój najlepszy czas pod kątem indywidualnym w kadrze był u Roya. Myślałem, że będzie cichy, ale nadszedł pierwszy mecz albo przerwa w spotkaniu, a w nim coś pękło i to mnie trochę wycofało. Ale mój ulubiony czas pod kątem gry był u niego. Myślę, że mieliśmy dużo wzajemnej wiary w siebie.

Rooney wrócił też do chwil z turnieju w 2016 roku. Wpadka z Islandią kosztowała pracę Hodgsona. Legenda Manchesteru United uważa też, że mecz w Nicei położył cień na jego własnej przygodzie z reprezentacją Anglii. Po tym spotkaniu, wystąpił w niej jedynie pięciokrotnie. Dodał też, że powrót do szatni po meczu z Islandią to moment, jakiego nie zapomni. Nigdy nie czuł się gorzej po spotkaniu niż właśnie wtedy.

Reklama

– Pamiętam jak widziałem rozczarowanie na twarzy Roya i myślę, że już wiedzieliśmy, że to dla niego będzie koniec. Zastanawiałem się też nad potencjalnym zakończeniem swojej własnej kariery. Nigdy w życiu po meczu w szatni nie czułem się gorzej.

Hodgson w ostatnich dniach podjął pracę w Bristol City. To doskonale znany mu klub, pracował w nim na początku lat 80. W premierowym meczu w drugiej kadencji jego zespół pokonał Charlton Athletic. Co ciekawe, sam trener nigdy wcześniej nie prowadził jakiejkolwiek drużyny przeciwko ostatniemu z rywali, który w swojej historii występował już na poziomie Premier League.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Jan Broda
11
Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi

Jan Broda
11
Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi