Jagiellonia Białystok tuż przed rozpoczęciem hitu Ekstraklasy z Lechem Poznań poinformowała, że przedłużyła kontrakt z Adrianem Siemieńcem. Trener podpisał umowę ważną do końca przyszłego sezonu.
Kariera Siemieńca na Podlasiu mówi sama za siebie. Wiosną 2023 roku przejął zespół ratunkowo mając za zadanie uchronić go przed spadkiem, a już rok później doprowadził go do historycznego, pierwszego w dziejach Jagi mistrzostwa kraju. Rok później białostoczanie zaszli do ćwierćfinału Ligi Konferencji, teraz również występowali w fazie pucharowej tych rozgrywek i ponownie walczą o tytuł.
To wszystko sprawia, że Siemieniec bez cienia wątpliwości jest najlepszym trenerem w historii Jagiellonii. I choć dużo się mówiło – i zapewne mimo wszystko wciąż będzie mówić – że utalentowanego szkoleniowca widziałyby u siebie możniejsze kluby, to teraz białostoczanie podzielili się ze swoimi kibicami radosną nowiną. Poinformowali, że kontrakt 34-latka został przedłużony do 30 czerwca 2027 roku.
Jagiellonia Białystok osiągnęła porozumienie z Adrianem Siemieńcem w sprawie kontynuowania dotychczasowej, pełnej sukcesów i historycznych wydarzeń współpracy.
Żółto-Czerwoni pod wodzą Adriana Siemieńca wywalczyli historyczne mistrzostwo Polski, brązowy medal mistrzostw Polski,… pic.twitter.com/6vgLxa7lRT
— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) April 4, 2026
Klubo ogłosił wszystko na oczach zgromadzonych na białostockim stadionie kibiców, na kilka chwil przed rozpoczęciem starcia z Lechem Poznań.
Adrian Siemieniec trenerem Jagiellonii do czerwca 2027. Klub poinformował o przedłużeniu umowy!#JAGLPO pic.twitter.com/v1gtECftmZ
— Radio Białystok (@radiobialystok) April 4, 2026
Spotkanie z Kolejorzem jest dla Siemieńca już 146. w roli trenera pierwszej drużyny Jagiellonii.
Fot. 400mm.pl
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Madejski odwalił, ale cała Cracovia wyglądała jak chłopcy do bicia
- Widzew prowadził, grał w przewadze, a i tak nie wygrał
- GieKSa postanowiła trzymać w napięciu do samego końca