Ronaldo i spółka mają nowego trenera. Ostatnio pracował w Premier League

Aleksander Rachwał

04 lipca 2026, 08:24 • 2 min czytania 0

Reklama
Ronaldo i spółka mają nowego trenera. Ostatnio pracował w Premier League

Wiemy już, kto w przyszłym sezonie poprowadzi Cristiano Ronaldo i spółkę, po tym jak z klubem pożegnał się Jorge Jesus. Następcą Portugalczyka będzie zwolniony niedawno z Nottingham Forest Ange Postecoglou.

Reklama

Postecoglou to kolejne znane nazwisko na ławce klubu z Arabii Saudyjskiej. Przed nim i wspominanym Jesusem funkcję szkoleniowca Al-Nassr pełnili choćby mistrz Włoch z Milanem z 2022 roku Stefano Pioli czy obecny selekcjoner reprezentacji Belgii Rudi Garcia.

Cristiano Ronaldo ma nowego trenera. Ange Postecoglou wraca na ławkę

Postecoglou ma za sobą okres, który trudno jednoznacznie ocenić. Po dobrej pracy wykonanej w Celtiku w 2023 roku trafił do Tottenhamu. Tam w pierwszym sezonie doprowadził drużynę do piątego miejsca w lidze, a w kolejnym spełnił deklarację, że „zawsze wygrywa coś w swoim drugim sezonie w klubie” i doprowadził Tottenham do pierwszego trofeum od wielu lat – Ligi Europy. W Premier League zespół radził sobie jednak bardzo słabo i zakończył sezon tuż nad strefą spadkową. Wygrany puchar w tej sytuacji nie uratował Australijczyka przed zwolnieniem.

We wrześniu 2025 roku 60-latek zastąpił Nuno Espirito Santo na stanowisku trenera Nottingham Forest. Ten epizod okazał się jednak katastrofą – Forest pod wodzą Postecoglou nie wygrali żadnego meczu i tylko jeden zremisowali. Po ośmiu spotkaniach podziękowano mu za współpracę.

Australijczyk podpisał kontrakt na dwa lata, można więc założyć, że Saudyjczycy wierzą, że i tym razem przynajmniej w drugim sezonie Postecoglou coś z klubem wygra. Pierwsze trofeum z Cristiano Ronaldo w składzie (czyli od stycznia 2023 roku) Al-Nassr wywalczyło dopiero w ubiegłym sezonie, zdobywając mistrzostwo Saudi Pro League.

Reklama

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama