Ratajski przyciągnął tłumy przed ekrany. Rekordowa oglądalność

Wojciech Piela

02 stycznia 2026, 20:34 • 2 min czytania 8

Ratajski przyciągnął tłumy przed ekrany. Rekordowa oglądalność

Noworoczny występ Krzysztofa Ratajskiego przyciągnął w Polsce ogromną uwagę. Telewizja Polska ujawniła dane, z których wynika, że pojedynek śledziło niemal milion widzów!

Reklama

Polski zawodnik awansował do ćwierćfinału mistrzostw świata w darcie, w którym przegrał ze światowym numerem 1 – Lukiem Littlerem 5:0. To drugi raz w karierze Ratajskiego, kiedy udało mu się dotrzeć do tego etapu zawodów – pierwszy miał miejsce w 2021 roku.

Rekordowa oglądalność Ratajskiego. Przyciągnął tłumy przed ekrany

Spotkanie transmitowane było przez TVP Sport, które wykorzystało nie tylko tradycyjny kanał telewizyjny, ale także aplikację mobilną oraz YouTube. Największą widownię przyciągnęła transmisja online – ponad 420 tysięcy osób oglądało pojedynek właśnie na platformie YouTube. Łączna liczba widzów sięgnęła 966,5 tysiąca.

Reklama

Popularność darcia w Polsce rośnie, a dyscyplina staje się coraz bardziej profesjonalna. Zwycięzca obecnych mistrzostw zgarnie aż milion funtów nagrody. Ratajski, dzięki ćwierćfinałowi w Ally Pally, zarobił 100 tysięcy funtów i awansował do TOP32 światowego rankingu.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

8 komentarzy

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń

Najnowsze

MMA

„Nie znałem życia, jakie mam teraz”. Rzeźniczak o przeszłości i krytyce

redakcja
1
„Nie znałem życia, jakie mam teraz”. Rzeźniczak o przeszłości i krytyce
Reklama

Inne sporty

Reklama
Reklama