Vinicius Junior został zawieszony na cztery mecze La Liga i nie pomoże Realowi Madryt w najbliższych spotkaniach. Jak poinformowało RAC1, odwołanie „Królewskich” zostało odrzucone. Kara dla brazylijskiego skrzydłowego została podtrzymana, co oznacza, że piłkarz nie wystąpi m.in. w zbliżającym się wielkimi krokami El Clasico.
Vinicius Jr. zawieszony na cztery mecze
Do kontrowersyjnej sytuacji doszło podczas meczu z Villarrealem. Vinicius trafił do siatki, ale jego gol nie został uznany, ponieważ we wcześniejszej fazie akcji pociągnął Nathana Salibę… za włosy. Brazylijczyk obejrzał czerwoną kartkę, a następnie został ukarany czterema meczami dyskwalifikacji, co oczywiście wywołało falę kontrowersji w Hiszpanii.
Vini is not serious
Vinicius Jnr Straight Red Card 😭😭
His goal got disallowed and bruh committed an unnecessary foul next minute 😂😂
#RMAVIL https://t.co/3E7Q1hMTVW— Urasetsa (@urasetsa_we) October 10, 2026
Piłkarz nie zgadzał się z tak surową decyzją. Real Madryt postanowił więc złożyć odwołanie, licząc na skrócenie zawieszenia. Jak jednak przekazało RAC1, Komitet Apelacyjny RFEF potwierdził w piątek decyzję Komitetu Dyscyplinarnego, utrzymując karę w mocy.
Real Madryt skieruje sprawę do TAD
„Królewscy” wykorzystają teraz kolejną drogę odwoławczą i zwrócą się do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu. Klub będzie zabiegał o całkowite lub częściowe anulowanie zawieszenia. Rozważany jest również wniosek o tymczasowe wstrzymanie wykonania kary do czasu ostatecznego rozpatrzenia sprawy. Są to zabiegi mające na cele umożliwienie piłkarzowi gry w meczu z Barceloną.
Z kim nie zagra Vini?
W efekcie kary Brazylijczyk opuści ligowe spotkania z Sevillą, FC Barceloną, Racingiem Santander oraz Valencią. Do rywalizacji w La Liga będzie mógł wrócić dopiero po listopadowej przerwie reprezentacyjnej.
To teoretycznie osłabienie dla zespołu z Madrytu, choć dotychczasowe statystyki Viniciusa w tym sezonie, delikatnie mówiąc, nie zachwycają. Skrzydłowy rozegrał dziesięć oficjalnych spotkań, w których zdobył jedną bramkę i zanotował trzy asysty. Znacznie częściej jest krytykowany niż chwalony, a jego forma jest stałym elementem gorących debat. Wygląda na to, że w najbliższym czasie będzie mógł ją prezentować wyłącznie w Lidze Mistrzów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix