Napisali na Berdyczów. Vinicius nie zagra z Barceloną

Adrian Mańko

16 października 2026, 16:39 • 2 min czytania 1

Reklama
Napisali na Berdyczów. Vinicius nie zagra z Barceloną

Vinicius Junior został zawieszony na cztery mecze La Liga i nie pomoże Realowi Madryt w najbliższych spotkaniach. Jak poinformowało RAC1, odwołanie „Królewskich” zostało odrzucone. Kara dla brazylijskiego skrzydłowego została podtrzymana, co oznacza, że piłkarz nie wystąpi m.in. w zbliżającym się wielkimi krokami El Clasico. 

Reklama

Vinicius Jr. zawieszony na cztery mecze

Do kontrowersyjnej sytuacji doszło podczas meczu z Villarrealem. Vinicius trafił do siatki, ale jego gol nie został uznany, ponieważ we wcześniejszej fazie akcji pociągnął Nathana Salibę… za włosy. Brazylijczyk obejrzał czerwoną kartkę, a następnie został ukarany czterema meczami dyskwalifikacji, co oczywiście wywołało falę kontrowersji w Hiszpanii.

Piłkarz nie zgadzał się z tak surową decyzją. Real Madryt postanowił więc złożyć odwołanie, licząc na skrócenie zawieszenia. Jak jednak przekazało RAC1, Komitet Apelacyjny RFEF potwierdził w piątek decyzję Komitetu Dyscyplinarnego, utrzymując karę w mocy.

Reklama

Real Madryt skieruje sprawę do TAD

„Królewscy” wykorzystają teraz kolejną drogę odwoławczą i zwrócą się do Trybunału Administracyjnego ds. Sportu. Klub będzie zabiegał o całkowite lub częściowe anulowanie zawieszenia. Rozważany jest również wniosek o tymczasowe wstrzymanie wykonania kary do czasu ostatecznego rozpatrzenia sprawy. Są to zabiegi mające na cele umożliwienie piłkarzowi gry w meczu z Barceloną.

Z kim nie zagra Vini?

W efekcie kary Brazylijczyk opuści ligowe spotkania z Sevillą, FC Barceloną, Racingiem Santander oraz Valencią. Do rywalizacji w La Liga będzie mógł wrócić dopiero po listopadowej przerwie reprezentacyjnej.

To teoretycznie osłabienie dla zespołu z Madrytu, choć dotychczasowe statystyki Viniciusa w tym sezonie, delikatnie mówiąc, nie zachwycają. Skrzydłowy rozegrał dziesięć oficjalnych spotkań, w których zdobył jedną bramkę i zanotował trzy asysty. Znacznie częściej jest krytykowany niż chwalony, a jego forma jest stałym elementem gorących debat. Wygląda na to, że w najbliższym czasie będzie mógł ją prezentować wyłącznie w Lidze Mistrzów.

Reklama

fot. Newspix

1 komentarz
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Paradoks Jordiego Sancheza. Doradzał mu transfer, a zaraz się zawinął

Mikołaj Duda
0
Paradoks Jordiego Sancheza. Doradzał mu transfer, a zaraz się zawinął
La Liga

Real żąda dymisji Tebasa. Zdumiewające nawiązanie do Goebbelsa

Adrian Mańko
2
Real żąda dymisji Tebasa. Zdumiewające nawiązanie do Goebbelsa
Ekstraklasa

Legia odpowiada na zarzuty po meczu z Wisłą. Chodzi o karę i zamknięty sektor

Wojciech Piela
9
Legia odpowiada na zarzuty po meczu z Wisłą. Chodzi o karę i zamknięty sektor

La Liga

Reklama
La Liga

Real żąda dymisji Tebasa. Zdumiewające nawiązanie do Goebbelsa

Adrian Mańko
2
Real żąda dymisji Tebasa. Zdumiewające nawiązanie do Goebbelsa
La Liga

Prezydent klubu o szokującym transferze Sancho: Tak, prowadzimy negocjacje

Patryk Idasiak
1
Prezydent klubu o szokującym transferze Sancho: Tak, prowadzimy negocjacje
La Liga

Barcelona wzmocniona przed El Clasico. Raphinha wznowił treningi

Jan Broda
0
Barcelona wzmocniona przed El Clasico. Raphinha wznowił treningi