Przez lata ukrywał problemy z sercem. Nie mówił nawet rodzinie

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

08 października 2026, 14:45 • 4 min czytania 8

Reklama
Przez lata ukrywał problemy z sercem. Nie mówił nawet rodzinie

Były piłkarz Premier League, który spędził w niej aż dziesięć lat, wyjawił, że od dziecka zmaga się z problemami kardiologicznymi. W trakcie kariery nie mówił jednak o nich bliskich, czy lekarzom reprezentacji, ponieważ nie chciał zostać zmuszony do szybkiego odwieszenia butów na kołek. Zdradził, że w czasach gry dla angielskich klubów podpisał papiery, które mówiły, że jeśli coś złego się stanie, bierze on na siebie pełną odpowiedzialność.

Reklama

Dekada w Premier League

Poprzedni sezon był ostatnim w karierze Cheikhou Kouyate. Senegalski pomocnik, który w narodowych barwach zaliczył 92 występy (piąty najwyższy wynik w dziejach tej reprezentacji), buty na kołek odwiesił kilka miesięcy po krótkim pobycie w Amedsporze. Wspierany przez Kurdów klub reprezentował przez raptem cztery miesiące – od września do stycznia. W tym czasie na boisku spędził raptem 190 minut. Już bez niego w składzie Amedspor pierwszy raz w swojej 54-letniej historii świętował awans do tureckiej Super Lig, której obecnie jest liderem.

Kurdowie liderami ligi tureckiej! Wśród nich dwaj znajomi z Legii

W Turcji Kouyate wylądował po ponad rocznym okresie bez gry. Po raz ostatni na murawie pojawił się w finałowej kolejce sezonu 2023/24 Premier League. Niedługo potem z uwagi na wygaśnięcie kontraktu rozstał się z Nottingham, do którego dołączył w 2022 roku, po awansie klubu do Premier League. Był to koniec jego dziesięcioletniej przygody z tymi rozgrywkami. Wcześniej osiem lat spędził w Londynie – po cztery we wschodnim i południowym. W 2014 roku przeniósł się do West Hamu, a po mundialu w Rosji wylądował w Crystal Palace.
Reklama

Przez lata ukrywał problem

Łącznie dla tych trzech angielskich klubów zagrał 324 razy, z czego 291 w Premier League. Strzelił w ich barwach 19 goli, a asyst zaliczył 13. Wśród afrykańskich zawodników więcej występów w Premier League zanotowało tylko sześciu graczy, w tym Jordan Ayew i Wilfried Zaha, z którymi miał okazję dzielić szatnię w Crystal Palace. Jak się teraz okazuje, dziesięć lat w najlepszej lidze świata rozegrał pomimo problemów kardiologicznych. To właśnie przez nie musiał odwiesić buty na kołek, choć przed tym sezonem po 12 latach miał wrócić do Anderlechtu.

– Od urodzenia mam problem z sercem. Grałem z nim. W Anglii co sześć miesięcy było to monitorowane. Miałem badania w West Hamie, Crystal Palace i Nottingham. Za każdym razem, gdy je przechodziłem, problem nawracał. Lekarze zawsze zwracali mi na to uwagę, ale brałem na siebie odpowiedzialność. Podpisałem dokumenty ubezpieczeniowe, które mówiły, że jeżeli coś mi się stanie, odpowiedzialność spada na mnie – mówił 36-latek w rozmowie z popularnym senegalskim dziennikiem „Walfadjri”.

Reklama

– Latem zadzwonił do mnie Anderlecht. Miałem tam grać, a także zacząć przygotowywać się do roli trenera. Ale po testach medycznych lekarz zalecił mi zaprzestanie gry. Problem pojawia się na dużych wysokościach. Jeśli gram w upale, to strasznie boli – zarówno podczas, jak i przed meczem. To przypomina kolkę. Trwa około pięć minut, a potem przechodzi. Gdy to się odzywa, po meczu mam bolesne skurcze. Mijają po 24 godzinach. Nigdy nic mówiłem. Nie chciałem być zmuszony szybko kończyć. Nigdy nie mówiłem o tym moim bliskim, nawet lekarzom reprezentacji. Nie wiedzieli o moim problemie – dodał.

Zasłużona postać dla kadry

W piłce klubowej Kouyate zdobył sześć trofeów i wszystkie z Anderlechtem – cztery mistrzostwa oraz dwa Puchary Belgii. Z reprezentacją sięgnął natomiast po mistrzostwo Afryki w 2022 roku. A w poprzedniej edycji, rozegranej w 2019 roku, Pucharu Narodów Afryki doszedł z Senegalem do finału. Zagrał we wszystkich siedmiu meczach, a w sześciu nosił opaskę kapitańską. Wszystkie występy zaliczył w podstawie, a tylko na inaugurację zszedł przed końcowym gwizdkiem. Był to pierwszy w historii Puchar Narodów Afryki, który rozegrano w środku roku, a nie na początku, jak to miało miejsce dotychczas. Jednak z powodu wysokich temperatur szybko nastąpił powrót do poprzedniej formuły.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Cheikhou Kouyate (@roilionpapis8)

Reklama

Z reprezentacją pojechał też na dwa mundiale. Mistrzostwa świata 2018 były dla Senegalu pierwszymi od 16 lat. Na nich zagrał we wszystkich trzech meczach, ale tylko raz w wyjściowej jedenastce. Na kolejnym mundialu zaliczył natomiast tylko jeden występ na cztery możliwe. W meczu otwarcia z Holandią doznał kontuzji mięśniowej uda i przez resztę turnieju nie pojawił się już na boisku.

fot. Newspix

Reklama
8 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Inne sporty

Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Jakub Radomski
13
Polacy przez własną głupotę giną w Tatrach. „Została z niego smuga krwi”

Piłka nożna

Reklama