Podolski uderzył w komentatorów Canal+. „Na poziomie sędziów”

Przemysław Michalak

11 października 2026, 00:15 • 4 min czytania 2

Reklama
Podolski uderzył w komentatorów Canal+. „Na poziomie sędziów”

Lukas Podolski może triumfować jako właściciel Górnika Zabrze. Podopieczni Michala Gasparika odnieśli już ósme zwycięstwo w tym sezonie Ekstraklasy i po 10. kolejce będą otwierali tabelę. Mimo to „Poldi” na gorąco nie oszczędził sobie pewnych złośliwości.

Reklama

Górnik wygrał w Białymstoku 3:1, ale najwięcej mówi się o decyzjach sędziego Wojciecha Mycia i jego współpracowników. W bardzo kontrowersyjnych okolicznościach nie uznali oni gola Jagi na 2:2, nie podyktowali rzutu karnego za stempel Janickiego na Imazie (sam stoper Górnika przyznał w przerwie, że nie zdziwiłby się, gdyby zostało to odgwizdane) i kompletnie nie zareagował, gdy Schulze złapał piłkę po w pełni świadomym i kontrolowanym podaniu Josemy.

Lukas Podolski niezadowolony z sędziów i… komentatorów po meczu z Jagiellonią

Podolski dał do zrozumienia, że również jego zdaniem arbiter i spółka nie mieli dobrego dnia. Jednocześnie był niezadowolony z komentarza Filipa Surmy i Michała Żyro, najwyraźniej uważając go za stronniczy.

„+3 Brawo. Ale Komentatorzy Canal+ dzisiaj na równym poziomie co sędziowie…” – napisał były reprezentant Niemiec.

Reklama

Od dyskusji na temat sędziów na pomeczowej konferencji uciekał natomiast trener Michal Gasparik.

 – Pierwszy faul Janickiego? To było po drugiej stronie, zupełnie nie widziałem. Podobno był delikatny kontakt, ale nie możemy za wszystko chcieć karnego. Druga sytuacja od początku była jasna, to było widać, że to był faul i dobra decyzja VAR – mówił Słowak.

 – Myślę, że sędzia miał kontrolę nad meczem, nie trzeba o tym rozmawiać. Dwa dobre zespoły się spotkały, Jagiellonia grała tak, jak chciała, ale chcieliśmy być skuteczni w kontrach. Strzeliliśmy trzy gole, mieliśmy więcej sytuacji, mogliśmy więcej strzelić – dodał Gasparik.

Reklama

W następnej kolejce Górnik Zabrze zmierzy się u siebie z Piastem Gliwice.

Reklama

fot. Newspix

2 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Bundesliga

Potulski zawiódł, rywal Lecha wręcz przeciwnie. Ciężary przed Kolejorzem?

Maciej Piętak
0
Potulski zawiódł, rywal Lecha wręcz przeciwnie. Ciężary przed Kolejorzem?
La Liga

Diomande zatopił Villarreal. Vinicius też poszedł na dno

Jan Broda
4
Diomande zatopił Villarreal. Vinicius też poszedł na dno

Ekstraklasa

Reklama