Na ratunek: Leo Messi
Ostatnie mecze pomiędzy Betisem a Barceloną to były istne festiwale bramek – 2:5, 2:3, 3:4. Albo coś na wzór pojedynku MMA, podczas którego żaden z wojowników nie trzyma gardy. Liczą się tylko i wyłącznie oddane ciosy. Defensywa? A na co to komu? Dziś na Estadios Benito Villamarin przez długi czas zapowiadało się, że tym razem będzie inaczej. Gospodarze prowadzili do przerwy, a Katalończycy przez prawie godzinę gry nie byli w stanie trafić do ich bramki. Jednak Ronald […]
redakcja
• 4 min czytania
6