To był taki dobry chłopak…
Real zawsze lubił na środku obrony postawić jakiegoś bandziora, z którym zwyczajnie nie chciałeś się pojedynkować. Dlatego przez lata w defensywie oglądaliśmy Pepe czy Ramosa, dlatego transfer Rudigera wydawał się tak logicznym krokiem. To po tym ostatnim spodziewano się, że wejdzie w buty swoich legendarnych poprzedników. Ale choć Niemiec stał się podstawowym obrońcą „Królewskich”, to udało mu się to połączyć ze względną elegancją. W naturze jednak nic nie ginie. W przejęciu niezbyt chlubnych obowiązków boiskowego […]
Bartek Wylęgała
• 6 min czytania
12