Emocje jak na grzybach. Tylko tym powiedzonkiem można podsumować przedwczorajsze El Clasico. Obie ekipy nie forsowały tempa, grały dość zachowawczo, z dużym respektem wobec siebie. Co tu dużo gadać, całościowo tak szumnie zapowiadane spotkanie kompletnie nie porwało. Ale gdybyśmy mieli się uprzeć i wskazać zespół, który rozczarował mocniej, to zdecydowanie byliby to gospodarze. FC Barcelona ograniczała się w konfrontacji z Realem Madryt do dość głębokiej defensywy, zagrywania długich piłek i wyprowadzania kontrataków. Brakowało w tym wszystkim fantazji, a przede wszystkim chęci, żeby zdominować przebieg spotkania. Jeżeli ktoś tworzył na Camp Nou porządny atak pozycyjny, byli to goście. Dlatego – pomimo bezbramkowego rezultatu – Zinedine Zidane ma pewne powody do zadowolenia.

Wynik przeciętny, styl obiecujący. Zidane może się leciutko uśmiechnąć


– Nie jestem niezadowolony z wyniku. Jak to w futbolu bywa, czasami udaje ci się strzelić dwie, trzy bramki, a czasami nie trafiasz wcale, choć sytuacji nie brakuje. Najważniejsze, żeby je mieć – mówił Zizou na pomeczowej konferencji prasowej. W swoim stylu zadbał o to, żeby nawet jedna litera w jego wypowiedzi nie została przez media uznana za kontrowersyjną, ale tym razem w jego przepełnionych kurtuazją wyborach kryła się jednak spora porcja prawdy. – Nie strzeliliśmy gola, ale możemy być zadowoleni. Jestem dumny z zawodników.

Statystyki „Klasyku” będą wielce wymowne. Barca wprawdzie przeważała minimalnie jeżeli chodzi o posiadanie piłki (52% – 48%), ale optyczna przewaga jeżeli chodzi o szeroko pojęty przebieg spotkania należała do Realu. I to zdecydowanie. Dość powiedzieć, że „Królewscy” oddali aż siedemnaście uderzeń na bramkę gospodarzy. Dziewięć strzałów „Dumy Katalonii” wypada na tym tle blado. A pamiętajmy, że na boisku nie było przecież kontuzjowanego Edena Hazarda. Zidane’owi wypadło jedno z najcenniejszych ogniw w ofensywie, czego długimi fragmentami meczu w ogóle nie dało się odczuć. Do tego trzeba też doliczyć brak Marcelo. W Barcelonie zabrakło Sergio Busquetsa, który narzekał na kiepskie samopoczucie. W komplecie pojawili się na murawie natomiast i Messi, i Suarez, i Griezmann.

Z całego tego tercetu mógł się jednak podobać tylko – cóż za zaskoczenie – ten pierwszy.

PODWÓJNY WYJAZD NA MADRYCKIE EL CLASICO TO NAGRODA GŁÓWNA W LOTERII NIVEA MEN!

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

Real swoje najpiękniejsze oblicze pokazał przede wszystkim w pierwszej połowie. Oczywiście krytycy Zidane’a i tak znajdą powód, by w niego uderzyć, ponieważ gra ofensywna Los Blancos w znacznym stopniu opierała się na dośrodkowywaniu w pole karne z bocznych sektorów boiska oraz na szukaniu sobie miejsca do strzałów z dystansu. Chcieliby pewnie kibice madryckiej ekipy widzieć nieco więcej polotu w tej grze. Ale w kwestii boiskowej organizacji Realowi niewiele można zarzucić – ich wrzutki były naprawdę groźne, ich nacisk na przeciwnika był przemyślany i bardzo sprawny. W pewnym momencie piłkarze Barcelony mieli kłopoty, żeby wydostać się z własnej połowy, a nawet wyprzeć przeciwników z własnej szesnastki.

Ostatecznie nie udało się „Królewskim” spuentować tej przewagi golem, ale pamiętajmy – sędzia główny dwukrotnie nie dostrzegł, że w polu karnym Barcy faulowany był Raphael Varane, a VAR dwukrotnie nie interweniował wobec gapiostwa arbitra. Ten mecz potoczyłby się zapewne inaczej, gdyby sędziowska załoga zachowała się właściwie. Być może wówczas moglibyśmy ocenić Real jeszcze pozytywniej.

December 18, 2019, Barcelona, Spain: Jordi Alba of Barcelona between Raphael Varane of Real Madrid during the Liga match between FC Barcelona and Real Madrid CF at Camp Nou on October 26, 2019 in Barcelona, Spain. (Credit Image: © Jose Breton/NurPhoto via ZUMA Press) LIGA HISZPANSKA PILKA NOZNA SEZON 2019/2020 FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL POLAND ONLY! --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Przez całe lata największą siłą Los Blancos w starciach z Barceloną były kontrataki i stałe fragmenty gry. Tym razem ten drugi element też stwarzał gospodarzom mnóstwo kłopotów, ale kolejne rzuty rożne były owocem zaskakująco długich okresów dominacji Realu w grze pozycyjnej. To jednak pewna nowość w najnowszej historii madrycko-katalońskiej rywalizacji.

ZDRADZONE IDEAŁY

Wydaje się, że Zizou pokazał niektórym krytykom jego drugiego podejścia do roli managera Realu, że w zespole „Królewskich” wszystko idzie w odpowiednim kierunku. Przypomnijmy sobie bowiem ostatnie starcie madrytczyków z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. Pierwszy mecz z mistrzami Francji zakończył się dla Realu sromotną klęską, a drugiego starcia też nie udało się wygrać, to fakt. Padł remis 2:2. Ale styl gry Los Blancos w rewanżu naprawdę mógł się podobać. Zabrakło skuteczności i mocy, by utrzymać potężnych przeciwników na krótkiej smyczy przez pełnych 90 minut. W końcu paryżanie zerwali się z łańcucha i odrobili dwubramkową stratę. Jednak z przebiegu gry remis im się nie należał.

Real był wtedy po prostu lepszy, momentami imponował. Tamten mecz można jedna było traktować z przymrużeniem oka, ponieważ ekipa PSG nie musiała do niego podejść w stu procentach skoncentrowana. Jednak fragmentów dominacji na Camp Nou zlekceważyć już nie sposób. Świetnej gry wszędobylskiego Benzemy nie sposób nie docenić. Występ duetu Varane – Ramos, którzy przypomnieli sobie najlepsze lata, nie może przejść bez echa. Błyskotliwość 21-letniego Federico Valverde także musi być doceniona.

To są konkrety, które Zizou może pokazać osobom nieprzychylnym jego pracy. Forma poszczególnych zawodników rośnie, gra całego zespołu wygląda coraz lepiej. Bezbramkowy remis w „Klasyku” to dobry znak. Co skądinąd dobitnie świadczy o tym, jak mocnym kryzysem był w ostatnich miesiącach targany Real.

Tymczasem Ernesto Valverde… No cóż, on nie dodał sobie argumentów, którymi mógłby szachować krytyków.

***

77279630_757053648039939_6007920461189480448_n

***

Najlepsze ofensywne warianty Barcelony? Messi inicjujący szybki kontratak w środkowej strefie boiska. Messi zagrywający krosowe podanie za plecy obrońców. Messi zagrywający prostopadłą piłkę. Messi wychodzący do prostopadłej piłki. Messi, Messi, Messi. Wszystko co wartościowe w atakach Barcelony, zaczyna się albo kończy na Argentyńczyku. Który zagrał przedwczoraj dobry mecz, kilka razy popisując się naprawdę fenomenalnymi zagraniami, zwłaszcza w kreacji. Ale to był występ tylko dobry, nie genialny. Na skuteczny w defensywie Real nie wystarczyło. A Barca nie miała w ofensywie nic więcej do zaproponowania. No, może nie nic. To byłaby przesada, bo Frenkie De Jong też parę razy wymyślił coś fajnego w środkowej strefie. Niemniej – pojęcie Messidependencia jeszcze nigdy nie było na Camp Nou aż do tego stopnia prawdziwe.

– To był trudny mecz, obie drużyny miał swoje okazje bramkowe – mówił po końcowym gwizdku Valverde. – Rywale groźnie atakowali, stworzyli sobie kilka naprawdę niebezpiecznych szans. Spodziewaliśmy się tego. Wiedzieliśmy, że spoczywa na nas spora presja. Zdajemy sobie sprawę, że rywal jest mocny i dorównuje nam na boisku. W takich okolicznościach trzeba wykorzystywać pojedyncze sytuacje.

Może gdyby odpowiednio dokładnie pogrzebać w stenogramach, to udałoby się wypomnieć stosowanie podobnej retoryki nawet Pepowi Guardioli i Johanowi Cruyffowi, ale – cholera jasna – Valverde naprawdę nie brzmi jak szkoleniowiec Barcelony. A jego drużyna nie wygląda na boisku jak Barcelona. Dotychczas bardzo mocnym argumentem na obronę trenera były właśnie jego wyniki w „Klasykach”. Rozsmarowanie Realu 5:1 na Camp Nou, plus kilka innych cennych triumfów, także wyjazdowych. Bezbramkowego remisu oczywiście nie można traktować jako klęski. Tym bardziej, że ten rezultat pozwala utrzymać Barcelonie fotel lidera w La Lidze – w tej chwili Blaugrana i Los Blancos mają na swoim koncie po 36 punktów. Jednak to nie było takie El Clasico w wydaniu Katalończyków, po którym Valverde może powiedzieć niepocieszonym kibicom: patrzcie, może w Europie jeszcze nie wygraliśmy, ale w Hiszpanii wciąż jesteśmy najlepsi.

WSZYSTKO CO DOBRE KIEDYŚ SIĘ KOŃCZY

Środowy „Klasyk” był pierwszym od listopada 2002 roku, w którym nie padł ani jeden gol. Tamten mecz również miał miejsce na Camp Nou. Wystarczy przypomnieć nazwiska zawodników, którzy pojawili się na boisku, by dobrze zrozumieć, jak długo madrycko-katalońskie starcia przyozdabiane były przynajmniej jednym golem. W zespole gospodarzy na szpicy grał Patrick Kluivert, a za jego plecami między innymi Gaizka Mendieta, Juan Roman Riquelme, Frank de Boer czy Phillip Cocu. Dostępu do bramki Real bronił rzecz jasna Iker Casillas, a w polu śmigali choćby Luis Figo, Raul, Roberto Carlos, Claude Makelele i Guti.

Co ciekawe – nie zagrał wtedy Zinedine Zidane. Dla francuskiego szkoleniowca przedwczorajszy „Klasyk” był zatem pierwszym bezbramkowym w karierze, licząc zarówno czasy zawodnicze, jak i trenerskie. Swoją drogą, zero do zera w meczu Realu i Barcelony to naprawdę jest rzadkość. 2019, 2002, 1989, 1987, 1975, 1973, 1973, 1940, 1931 – uczestnicy El Clasico nie ukąsili tylko w dziewięciu oficjalnych konfrontacjach. Na 243 możliwe.

Luis Suarez of FC Barcelona and Thibaut Courtois of Real Madrid during the Liga match between Barcelone and Real Madrid at Camp Nou on December 18, 2019 in Barcelona, Spain. (Photo by Pressinphoto/Icon Sport) LIGA HISZPANSKA PILKA NOZNA SEZON 2019/2020 FOT. ICON SPORT/NEWSPIX.PL POLAND ONLY! --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Jako się jednak rzekło – cegiełkę, albo i nawet całą, wielką cegłę do kwestii braku goli dołożyli w środę sędziowie.

W 18 i 20 minucie były poważne postawy, żeby podyktować dwa rzuty karne dla Realu Madryt. Oba za faule zawodników gospodarzy na Raphaelu Varanie, który rozgościł się w szesnastce przeciwnika w okresie wielkiej dominacji „Królewskich”, którzy raz po raz wypracowywali sobie stałe fragmenty gry, przede wszystkim rzuty rożne. Najpierw Varane w walce o piłkę został poturbowany przez Clementa Lengleta – francuski stoper Barcelony tak potężnie przejechał po udzie swojego rodaka korkami, że pozostawił na niej krwawe ślady. Z kolei parę chwil później Varane’a został zdecydowanie szarpnięty za koszulkę przez Ivana Rakiticia.

Obie sytuacje sprawiają wrażenie ewidentnych, klarownych, oczywistych, czy jak to się tam w sędziowskiej nomenklaturze określa. A jednak sędzia główny, Alejandro José Hernández Hernández, ani nie użył gwizdka, ani nie otrzymał podpowiedzi z VARu, by zweryfikować pierwotny osąd.

Oczywiście to nie jest pierwszy przypadek, gdy o losach El Clasico decyduje wątpliwa decyzja arbitra. Ustaliliśmy już, że w starciach Realu z Barcą bardzo rzadko zdarzają się bezbramkowe remisy, ale jeszcze radziej mamy do czynienia z „Klasykami”, które są wolne od sędziowskich kontrowersji. Zwłaszcza gdy zawody prowadzi ktoś taki jak pan Hernandez Hernandez, a zatem arbiter o bardzo wątpliwej reputacji. Tym razem jednak zanosi się na naprawdę grubą aferę. Dość powiedzieć, że błędy sędziowskie zdążyła już potępić nie tylko pro-madrycka „Marca”, ale również… oficjalna strona klubowa ekipy „Królewskich”. Wszystko wskazuje na to, że działacze zespołu ze stolicy Hiszpanii mają zamiar potężnie rozdmuchać temat.

Nagłówek pomeczowej relacji opublikowanej przez serwis realmadrid.com brzmi ni mniej, ni więcej tak: „0:0. Real Madryt zasłużył na zwycięstwo. Los Blancos zdominowali przebieg gry, ale dwukrotnie zostali pozbawieni ewidentnego rzutu karnego”.

Trzeba przyznać, że to bardzo konkretny przekaz. Zobaczymy, co w tej kwestii przyniesie przyszłość. Ostatnio działacze Barcelony narobili niesłychanego rabanu po sędziowskiej pomyłce, która miała miejsce w trakcie meczu Katalończyków z Realem Sociedad. Wydaje się, że „Królewscy” będą nawoływać o sprawiedliwość jeszcze donośniej. – Oglądaliśmy sobie te sytuacje w przerwie – wyznał po końcowym gwizdku Sergio Ramos. – Czyste karne, ale teraz już nic możemy zrobić. Mieliśmy pecha. Wierzę, że VAR jest potrzebny i jest po to, żeby nam pomagać.

Na łamach „El Mundo Deportivo” zdanie w tej kwestii zabrał natomiast pan Barrenechea Montero, były sędzia międzynarodowy: – Pierwsza sytuacja i starcie między Varanem a Lenglet to nie jest rzut karny. Druga sytuacja – już tak. Rakitić ewidentnie faulował – przeanalizował Montero. – To duży błąd VARu. Sytuacja jest czyta, Hernandez powinien otrzymać właściwą podpowiedź.

OD „KLASYKU” DO „KLASYKU”

Na kwestiach sędziowskich  kontrowersje wokół spotkania niestety się nie skończą. Na początku drugiej połowy meczu na boisku pojawiły się dziesiątki dodatkowych piłek, wyrzuconych na murawę przez kibiców zasiadających na widowni stadionu Camp Nou. „Hiszpanio, siądź do rozmów” – transparenty z takim napisem wznieśli kibice Barcy zaraz po zatrzymaniu spotkania swoją specyficzną metodą protestu. Grę szybko wznowiono, eksces w sumie był całkiem niegroźny. Jednak wokół stadionu Barcy odgrywały się już sceny mrożące krew w żyłach.

Płonące opony i śmietniki, eksplozje, starcia z policją. Ludzie pozawijani w katalońskie flagi pałowani przez funkcjonariuszy. Według wstępnych doniesień hiszpańskich mediów – kilkudziesięciu protestujących zaaresztowano, a burdy zostały uspokojone bardzo szybko, bo w przeciągu godziny od zakończenia gry. Szczęście w nieszczęściu, że poza piłeczkowym bombardowaniem samo spotkanie przebiegało bez poważniejszych zakłóceń.

Bezbramkowy „Klasyk” to już zresztą historia. Pora pospekulować, co może się wydarzyć w kolejnym ligowym starciu Barcelony i Realu, które już niebawem, bo zaplanowano je na pierwszy dzień marca.

Spokojniejsi mogą być chyba kibice „Królewskich”. Real nawet bez Edena Hazarda wygląda na drużynę coraz lepiej poukładaną. Oczywiście Belg ze swoim doskonałym dryblingiem i przyspieszeniem wniesie mnóstwo jakości do gry Los Blancos, ale już bez niego wygląda to wszystko nieźle. Odpowiedzialność za grę jest w ekipie Zidane’a naprawdę rozsądnie rozdysponowana. Czego nie można powiedzieć o Barcelonie, tak uzależnionej od genialnych przebłysków Messiego.

Wydaje się, że podstawowe pytanie dziś brzmi: czy Barca do kolejnego El Clasico przystąpi… z Ernesto Valverde u steru?

***

PODWÓJNY WYJAZD NA MADRYCKIE EL CLASICO TO NAGRODA GŁÓWNA W LOTERII NIVEA MEN!

Jak zwyciężyć w loterii „W Realu wygrywasz”? Po pierwsze – trzeba kupić dowolny produkt marki NIVEA MEN i zarejestrować dowód zakupu. A potem wystarczy już zaczekać na losowanie nagrody głównej, które odbędzie się 7 stycznia 2020 roku. Poza biletami na mecz Real Madryt – FC Barcelona, do wygrania również 3000 innych nagród: telewizory, piłki z logiem „Królewskich”, zestawy kosmetyków NIVEA MEN czy też bony podarunkowe.

Szczegóły: TUTAJ. Regulamin: TUTAJ.

***

Pasją hiszpańskiego szkoleniowca jest fotografia – niektóre z jego prac były nawet doceniane na prestiżowych wystawach. I z oceną jego Barcelony jest trochę jak z oceną zdjęcia. Jeżeli złapać odpowiednie ujęcie – wszystko wygląda doskonale. Dwa mistrzostwa Hiszpanii z rzędu, kolejne w drodze. Znowu szansa na triumf w Champions League, którego tak blisko było wiosną. Ale tak wybiórcze spojrzenie na dorobek Valverde nie mówi nam wszystkiego o tym, jak prezentuje się jego Barcelona. Która na zdjęciu, ze wszystkimi swoimi tytułami, z wielkimi nazwiskami w składzie, prezentuje się rzeczywiście majestatycznie. Ale w rzeczywistości jest coraz mniej ciekawa, coraz mniej ekscytująca. Coraz bardziej zwyczajna. Czasami wręcz nudna.

Real Madryt uwieczniony na fotografii pewnie aż takiego wrażenia dzisiaj nie robi. Bez mistrzowskiego tytułu, obecnie drugi w tabeli. Na Messiego odpowiadają „zaledwie” Benzemą. Na piekielnie ambitnego Griezmanna – wypalonym Bale’em. Na ściągniętego za fortunę De Jonga, kupionym za kilka milionów Valverde’em. Na wychwalanego pod niebiosa Ter Stegena, wyśmiewanym Courtois.

A jednak to „Królewscy” zdają się z tygodnia na tydzień rosnąć jako zespół. Podczas gdy ich odwieczni rywale karleją.

fot. NewsPix.pl

Suche Info
28.05.2022

Juventus ponownie zainteresował się Arkadiuszem Milikiem

Arkadiusz Milik zdobył wiele ważnych bramek dla klubu z Marsylii, ale jego relacja z trenerem jest dość szorstka. Jorge  Sampaoli w ostatnim sezonie dał do zrozumienia, że Polak nie jest dla niego ważnym zawodnikiem. Taka sytuacja daje duże pole do spekulacji. Mówi się o tym, że Arkadiusz Milik będzie musiał poszukać nowego klubu. Dziennikarze Tuttosport uważają, że Polak po raz kolejny znalazł się na radarach Juventusu. W przeszłości był […]
28.05.2022
Liga Mistrzów
28.05.2022

Osłabiony dyrygent przed finalnym koncertem. Ostatnia posługa Kroosa

Toni Kroos przez lata był dyrygentem Realu Madryt. To on nadawał tempo niemal wszystkim akcjom Królewskich. Obecnie przeżywa najsłabszy sezon od momentu przyjścia do Hiszpanii. Nie zmienia to faktu, że podczas finału Ligi Mistrzów po raz ostatni zamierza przywdziać frak, wziąć do ręki batutę i ponownie wyznaczać rytm gry. Wszystko dla zdobycia piątego Pucharu Europy. Nie odgrywa już tak znaczącej roli w zespole. W zasadzie przestał kreować akcje bramkowe. Z pewnością […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Ryan Gravenberch podpisze kontrakt z Bayernem Monachium

Ryan Gravenberch od dawna znajdował się na radarach Bayernu Monachium. Zainteresowanie ze strony klubu Roberta Lewandowskiego potwierdzał też sam piłkarz. Zagraniczne media przyznają, że transfer jest już kwestią kilku dni. Na początku roku piłkarz Ajaksu zakomunikował, że nie zamierza przedłużać kontraktu, który wygasa w czerwcu 2023. – Negocjacje kontraktowe zostały zakończone. Został mi tylko rok umowy i to wszystko. Po tych słowach pojawiły się już pierwsze konkrety dotyczące przenosin zawodnika […]
28.05.2022
Tenis
28.05.2022

Były emocje, nerwy i wyrównana gra, ale Iga Świątek wciąż pozostaje zwycięska

Dawno nie oglądaliśmy takiego meczu Igi Świątek i szczerze – trochę się za tym stęskniliśmy. Chociaż jej dzisiejszą rywalką była Danka Kovinić, która plasuje się w ogonie pierwszej setki rankingu WTA, to wreszcie zobaczyliśmy wyrównane spotkanie z udziałem Polki. Przy czym to nie jest jej krytyka – przeciwnie, to pochwała Czarnogórki, o której na podstawie tego spotkania za nic w świecie nie powiedzielibyśmy, że okupuje w rankingu odległą dziewięćdziesiątą piątą pozycję. Więc w porównaniu do poprzednich […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Barcelona rozważa sprowadzenie Kalidou Koulibaly’ego

Kalidou Koulibaly staje się łakomym kąskiem na rynku transferowym. Jego umowa z Napoli kończy się wraz z końcem przyszłego sezonu.  Kilka dni temu Kalidou Koulibaly odrzucił ofertę przedłużenia kontraktu z Napoli i jest gotowy na przenosiny do nowego klubu. Środkowy obrońca po ośmiu latach gry dla drużyny z Neapolu chce zmienić otoczenie i pokazać, że jest w stanie sprawdzić się również w innym zespole. Senegalczykiem interesują się między […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Piotr Parzyszek może trafić do Widzewa

Piotr Parzyszek miniony sezon nie może uznać za udany. W Pogoni Szczecin nie zachwycał, ale okazuje się, że może trafić do innego klubu Ekstraklasy. Pogoń potrzebowała napastnika, dlatego sprowadziła Parzyszka, ale ten okazał się niewypałem. Dużo walczył, grał na ścianę, ale w kwestii zdobywania bramek miał sobie wiele do zarzucenia. Kosta Runjaic wprowadzał go ostrożnie, do 11. kolejki widział w nim jednak podstawowego napastnika, ale Parzyszek grał po prostu rozczarowująco. I wylądował na ławce. […]
28.05.2022
Weszło
23.05.2022

Villarreal ogrywa Barcelonę i zagra w europejskich pucharach!

Dla piłkarzy FC Barcelony mecz ostatniej kolejki LaLiga nie miał większego znaczenia. Dla ich rywali – ogromne. Villarreal do samego końca musiał walczyć o grę w europejskich pucharach. Ostatecznie udało się. Półfinalista Ligi Mistrzów wykonał zadanie, pokonał Barcelonę, przerwał haniebną serię i zapewnił sobie miejsce w eliminacjach do Ligi Konferencji. Historia nie przemawiała za piłkarzami Unaia Emery’ego. Villarreal na Camp Nou trzy punkty zgarnął po raz […]
23.05.2022
Weszło
08.05.2022

Atletico ograło drugi garnitur Realu w derbach

Real Madryt po awansie do finału Ligi Mistrzów i zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii machnął ręką na derbowy mecz z Atletico. Carlo Ancelotti wystawił do gry wielu rezerwowych, którzy nie poradzili sobie z Los Colchoneros. W konsekwencji podopieczni Diego Simeone wygrali derby Madryt 1:0. Derbowa temperatura spotkania została ostudzona na długo przed pierwszym gwizdkiem. Real Madryt przystępował do starcia już jako mistrz Hiszpanii i nie musiał za wszelką cenę walczyć o ligowe punkty. Kolejne […]
08.05.2022
Hiszpania
08.05.2022

Barca wybiła Betisowi punkt z głowy. Fantastycznym wolejem Alby

Ostatnie sobotnie spotkanie w lidze hiszpańskiej, jak na bitwę drużyn z czołówki przyszło, od początku zapowiadało się emocjonująco. Oba zespoły – pomimo zagwarantowanych pucharach w kolejnym sezonie – nie składają jeszcze broni i deklarują chęć walki wydarcia każdego punktu do samego końca. Barcelona gra o wicemistrzostwo, a także przypieczętowanie możliwości gry w Lidze Mistrzów. Z kolei Real Betis ma większe ambicje niż Liga Europy, która wywalczona została dzięki Copa […]
08.05.2022
Weszło
21.04.2022

Co warto wiedzieć o Rubialesie?

Hiszpańska piłka to wielkie kluby, rywalizacja na wysokim poziomie, piłkarze doskonale wyszkoleni technicznie, ale i nieład organizacyjny. Ostatnie dni pokazały to dobitnie. Zamieszanie związane z ujawnieniem afery z Luisem Rubialesem i Gerardem Pique w rolach głównych potwierdza, że o ile w Hiszpanii znają się na futbolu i potrafią grać, o tyle w kwestiach przejrzystości i działania zgodnie z duchem sportu i moralnością bywa różnie. I to wszystko firmuje prezes tamtejszej federacji, który pomimo kilku oczywistych zasług, ma sobie […]
21.04.2022
Liga Europy
14.04.2022

Fantastyczny mecz, fantastyczny Eintracht! Barcelona poza Ligą Europy

O tym wieczorze kibice Eintrachtu Frankfurt będą mówili jeszcze przez długie lata. Ich drużyna zaszokowała Barcelonę na jej terenie, przez prawie cały mecz tłamsiła ją niemiłosiernie i zadawała kolejne ciosy, co dało awans do półfinału Ligi Europy. A wszystko to na oczach trzydziestu tysięcy (!) fanów w białych koszulkach. Barcelona – Eintracht Frankfurt 2:3. Wymarzony początek gości Tak, nie ma tu żadnego błędu. Na trybunach Camp Nou zasiadło 30 tys. kibiców […]
14.04.2022
Weszło
09.04.2022

W Madrycie wszystko pod kontrolą. Odhaczone zwycięstwo z Getafe

Bezpieczna przewaga w tabeli La Liga oraz świadomość arcyważnego meczu w środku tygodnia nie spowodowały dekoncentracji w szeregach Królewskich. Nieco więcej minut gry dostali piłkarze, którzy zwykle siadają na ławce rezerwowych, ale mimo to Real wytrącił rywalom wszelkie argumenty na boisku i kontrolował przebieg meczu. Udało się więc utrzymać sytuację w tabeli oraz dać nieco odpocząć kilku kluczowym zawodnikom. Nie zagrali bowiem chociażby Toni Kroos i Luka Modrić. REAL MADRYT – GETAFE […]
09.04.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
28.05.2022

Juventus ponownie zainteresował się Arkadiuszem Milikiem

Arkadiusz Milik zdobył wiele ważnych bramek dla klubu z Marsylii, ale jego relacja z trenerem jest dość szorstka. Jorge  Sampaoli w ostatnim sezonie dał do zrozumienia, że Polak nie jest dla niego ważnym zawodnikiem. Taka sytuacja daje duże pole do spekulacji. Mówi się o tym, że Arkadiusz Milik będzie musiał poszukać nowego klubu. Dziennikarze Tuttosport uważają, że Polak po raz kolejny znalazł się na radarach Juventusu. W przeszłości był […]
28.05.2022
Liga Mistrzów
28.05.2022

Osłabiony dyrygent przed finalnym koncertem. Ostatnia posługa Kroosa

Toni Kroos przez lata był dyrygentem Realu Madryt. To on nadawał tempo niemal wszystkim akcjom Królewskich. Obecnie przeżywa najsłabszy sezon od momentu przyjścia do Hiszpanii. Nie zmienia to faktu, że podczas finału Ligi Mistrzów po raz ostatni zamierza przywdziać frak, wziąć do ręki batutę i ponownie wyznaczać rytm gry. Wszystko dla zdobycia piątego Pucharu Europy. Nie odgrywa już tak znaczącej roli w zespole. W zasadzie przestał kreować akcje bramkowe. Z pewnością […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Ryan Gravenberch podpisze kontrakt z Bayernem Monachium

Ryan Gravenberch od dawna znajdował się na radarach Bayernu Monachium. Zainteresowanie ze strony klubu Roberta Lewandowskiego potwierdzał też sam piłkarz. Zagraniczne media przyznają, że transfer jest już kwestią kilku dni. Na początku roku piłkarz Ajaksu zakomunikował, że nie zamierza przedłużać kontraktu, który wygasa w czerwcu 2023. – Negocjacje kontraktowe zostały zakończone. Został mi tylko rok umowy i to wszystko. Po tych słowach pojawiły się już pierwsze konkrety dotyczące przenosin zawodnika […]
28.05.2022
Tenis
28.05.2022

Były emocje, nerwy i wyrównana gra, ale Iga Świątek wciąż pozostaje zwycięska

Dawno nie oglądaliśmy takiego meczu Igi Świątek i szczerze – trochę się za tym stęskniliśmy. Chociaż jej dzisiejszą rywalką była Danka Kovinić, która plasuje się w ogonie pierwszej setki rankingu WTA, to wreszcie zobaczyliśmy wyrównane spotkanie z udziałem Polki. Przy czym to nie jest jej krytyka – przeciwnie, to pochwała Czarnogórki, o której na podstawie tego spotkania za nic w świecie nie powiedzielibyśmy, że okupuje w rankingu odległą dziewięćdziesiątą piątą pozycję. Więc w porównaniu do poprzednich […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Barcelona rozważa sprowadzenie Kalidou Koulibaly’ego

Kalidou Koulibaly staje się łakomym kąskiem na rynku transferowym. Jego umowa z Napoli kończy się wraz z końcem przyszłego sezonu.  Kilka dni temu Kalidou Koulibaly odrzucił ofertę przedłużenia kontraktu z Napoli i jest gotowy na przenosiny do nowego klubu. Środkowy obrońca po ośmiu latach gry dla drużyny z Neapolu chce zmienić otoczenie i pokazać, że jest w stanie sprawdzić się również w innym zespole. Senegalczykiem interesują się między […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Piotr Parzyszek może trafić do Widzewa

Piotr Parzyszek miniony sezon nie może uznać za udany. W Pogoni Szczecin nie zachwycał, ale okazuje się, że może trafić do innego klubu Ekstraklasy. Pogoń potrzebowała napastnika, dlatego sprowadziła Parzyszka, ale ten okazał się niewypałem. Dużo walczył, grał na ścianę, ale w kwestii zdobywania bramek miał sobie wiele do zarzucenia. Kosta Runjaic wprowadzał go ostrożnie, do 11. kolejki widział w nim jednak podstawowego napastnika, ale Parzyszek grał po prostu rozczarowująco. I wylądował na ławce. […]
28.05.2022
Liga Mistrzów
28.05.2022

Antybohater. Co się stało z Lorisem Kariusem?

W przypadku piłkarzy szczególnie istotne mecze często porównuje się do matury. Czy też, szumniej rzecz ujmując, do egzaminu dojrzałości. Jeżeli zatem trzymać się tej metafory, to 26 maja 2018 roku Loris Karius zasiadał przed arkuszem z języka polskiego, po czym pomylił Bolesława Prusa z Bolesławem Chrobrym, Adama Mickiewicza z Adamem Małyszem, a Olivera Twista z Oliwką Brazil. Jasne, nie on pierwszy i nie ostatni zawalił gola w spotkaniu o dużym ciężarze gatunkowym, ale żeby w tak kuriozalny sposób […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Media: Fiorentina oczekuje za Drągowskiego 5 milionów euro

Sezon 20/21 był bardzo udany w wykonaniu Bartłomieja Drągowskiego. Kolejny okazał się bardzo trudny. Nie wiedzie się Polakowi w Fiorentinie, to zdecydowanie. Drągowski rozegrał jedynie kilka spotkań na początku sezonu, a potem próżno go było szukać w szeregach Violi. W związku z powyższym głosy o potencjalnym odejściu stały się normą. Fiorentina już podobno znalazła nowego bramkarza. Chodzi o Pierluigiego Golliniego, który ostatni sezon spędził na wypożyczeniu z Atalanty Bergamo do Tottenhamu. […]
28.05.2022
Liga Mistrzów
28.05.2022

To już 10 lat. Jak APOEL Nikozja dotarł do ćwierćfinału Ligi Mistrzów

To była największa sensacja Ligi Mistrzów w XXI wieku. Bywały rewelacje rozgrywek, jak FC Porto wygrywające finał z równie rewelacyjnym AS Monaco, jak Villarreal, Deportivo, Schalke, Monaco lub Ajax dochodzące do półfinału czy Panathinaikos, Szachtar, Bordeaux i Malaga znajdujące się w najlepszej ósemce. To jednak historie, które mieściły się w wyobraźni przeciętnego kibica, które aż tak nie szokowały. Chodziło o drużyny z krajów poważanych piłkarsko albo przynajmniej dysponujące pokaźnym budżetem. APOEL […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Liverpool chce 40 milionów euro za Sadio Mane

Sadio Mane od wielu lat należy do grona ważnych ogniw w układance Juergena Kloppa, ale jego umowa z angielskim klubem kończy się już w 2023 roku. Dlatego od pewnego momentu regularnie pojawiają się plotki o możliwym odejściu senegalskiego gwiazdora.  PARTNEREM PUBLIKACJI O LIDZE MISTRZÓW JEST KFC. SPRAWDŹ OFERTĘ TUTAJ Największe zainteresowanie sprowadzeniem Sadio Mane wyraża Bayern Monachium, który chce skorzystać z sytuacji kontraktowej piłkarza. Senegalczyk jest łakomym […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Ivan Perisić ma trafić do Tottenhamu

Za Ivanem Perisiciem bardzo udany sezon w barwach Interu. Miał bezpośredni udział aż przy piętnastu bramkach włoskiej drużyny w rozgrywkach Serie A. Okazuje się, że temat jego odejścia z mediolańskiego klubu jest już na ostatniej prostej. Chorwat ma kontrakt z Interem do końca czerwca bieżącego roku. Dzięki temu ma furtkę do podjęcia negocjacji z innymi klubami. Inter był zainteresowany przedłużeniem umowy, ale Ivan Perisić otrzymał kilka ciekawych ofert. Mówiło […]
28.05.2022
Liga Mistrzów
28.05.2022

Mo Salah – superstrzelec, który milczy w finałach

Mimo że piłka nożna to gra zespołowa i przede wszystkim liczy się w niej dobro ogółu, to w meczach finałowych bardzo ważną rolę odgrywają też indywidualności. Kibice pokładają nadzieję w najlepszym piłkarzu swojej drużyny, a szatnia zdaje sobie sprawę, na czyich barkach spoczywa największa odpowiedzialność. W Liverpoolu kimś takim bez wątpienia jest Mohamed Salah. Jeśli Egipcjanin zamierza odegrać dziś rolę pierwszoplanową, będzie musiał przełamać swoją niemoc […]
28.05.2022
Inne
28.05.2022

Aleksandra Mirosław kolejny raz pobiła rekord świata!

Co to jest za dziewczyna, co to jest za forma! Aleksandra Mirosław już nie raz udowadniała, że jest absolutnie najlepszą wspinaczkową sprinterką na świecie. A nawet w historii tej dyscypliny – wszak Polka jest autorką rekordu globu we wspinaczce na czas. Pierwszy raz ustanowiła ten wynik podczas igrzysk olimpijskich w Tokio, pokonując pionową ścianę w czasie 6.84. Na początku maja tego roku, podczas zawodów Pucharu Świata w Seulu, Mirosław poprawiła ten rezultat na 6.64. […]
28.05.2022
WeszłoTV
28.05.2022

STAN FUTBOLU. Orłowski, Święcicki, Kowalczyk, Rokuszewski

Zapraszamy na kolejny „Stan Futbolu”! 
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Bayern Monachium rozważa pozyskanie Gabriela Sloniny

Manuel Neuer jest niekwestionowanym numerem jeden w bramce Bayernu Monachium, ale niemiecki klub już musi pracować nad pozyskaniem następcy dla mistrza świata z 2014. W gronie kandydatów znalazł się Gabriel Slonina. Manuel Veth z portalu Transfermarkt uważa, że klub z Monachium wnikliwie obserwuje występy 18-latka i poważnie rozważa pozyskanie reprezentanta Stanów Zjednoczonych. W tym sezonie bramkarz Chicago Fire rozegrał trzynaście meczów w MLS i uzbierał pięć czystych […]
28.05.2022
Suche Info
28.05.2022

Ancelotti: Moim najlepszym finałem był ten, który przegrałem

Już dziś ostatni mecz w tej edycji Ligi Mistrzów. Finał najważniejszych rozgrywek piłkarskich w Europie zapowiada się bardzo ciekawie. Real Madryt podejmie Liverpool, więc nie powinno zabraknąć emocji. Za nami już konferencja przedmeczowa. PARTNEREM PUBLIKACJI O LIDZE MISTRZÓW JEST KFC. SPRAWDŹ OFERTĘ TUTAJ Carlo Ancelotti odniósł się do wspomnień z poprzednich finałów w następujący sposób: – To już mój piąty finał. Dobrze je wspominam. Moim najlepszym finałem był ten, […]
28.05.2022
Prasówka
28.05.2022

Dudek: Real potrafi kalkulować. To jego przewaga

W dniu finału Ligi Mistrzów temat dominujący w prasie może być tylko jeden. Nie zabrakło jednak ligowej młócki i najważniejszego wydarzenia weekendu – finału barażów o Ekstraklasę. Sport Polskie kluby czekają na rywali w pucharach. Lech w I rundzie niestety nie będzie rozstawiony, więc będzie mógł trafić na kilka silnych zespołów – jak Sheriff Tyraspol, który nie tylko grał w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, ale nawet wygrał na wyjeździe z Realem Madryt! Z drugiej strony może […]
28.05.2022
Liga Mistrzów
28.05.2022

Starcie godne finału, czyli jak Liverpool rywalizował z Realem

Rywalizacja Liverpoolu z Realem Madryt to kawał historii europejskiego futbolu. Obie drużyny niby mierzyły się ze sobą dotychczas zaledwie osiem razy, ale aż dwukrotnie w finałach Pucharu Europy/Ligi Mistrzów. Już dziś dojdzie do kolejnego starcia tych zespołów o triumf w najważniejszych rozgrywkach Starego Kontynentu. Jak wyglądały ich dotychczasowe potyczki? RYWALIZACJA LIVERPOOLU Z REALEM MADRYT Liverpool – Real Madryt 1:0 (finał Pucharu Mistrzów 1981) To było pierwsze […]
28.05.2022