Nie ma takiego wyjazdowego meczu, którego nie zepsuje Raków Częstochowa
Raków meczem z Puszczą miał wjechać na autostradę – w kolejnych spotkaniach z trzema beniaminkami i Koroną po prostu trzeba zapunktować za dwanaście, jeśli myśli się o mistrzostwie Polski. Ale być może ekipa Szwargi ma mistrzostwo w czterech literach, bo już pierwszy egzamin ją rozłożył. A przecież początek tego egzaminu wyglądał tak, jakby wykładowca wyszedł na kawę i zostawił odpowiedzi rozpisane na tablicy. Puszcza nie dość, że od 21. minuty grała w dziesiątkę, to jeszcze strzeliła sobie […]
Paweł Paczul
• 3 min czytania
51