Reklama

Kochalski zabrał głos ws. swojej przyszłości. „Nie mam żadnych ofert”

Patryk Fabisiak

Opracowanie:Patryk Fabisiak

17 maja 2024, 22:00 • 2 min czytania 0 komentarzy

Mateusz Kochalski w zremisowanym bezbramkowo starciu z Pogonią Szczecin zaliczył kolejny fantastyczny występ w tym sezonie. Tuż po zakończeniu piątkowego spotkania wypowiedział się na temat możliwego odejścia ze Stali po zakończeniu sezonu. 

Kochalski zabrał głos ws. swojej przyszłości. „Nie mam żadnych ofert”

Kochalski dość niespodziewanie wyrósł na jednego z najlepszych lub nawet najlepszego obecnie golkipera w Ekstraklasie. 23-latek zachwyca niemal każdym swoim występem, prezentując kolejne efektowne parady. Wystąpił w tym sezonie we wszystkich 33 ligowych spotkaniach Stali Mielec i w dziewięciu z nich zachował czyste konto. Wydatnie przyczynił się tym do solidnych wyników i pewnego utrzymania swojej drużyny.

Świetne występy Kochalskiego sprawiają, że wzbudza on zainteresowanie wielu klubów, także tych z zagranicy. A tak przynajmniej twierdzą media. Sam zainteresowany zabrał głos na temat swojej przyszłości po piątkowym meczu z Pogonią Szczecin (0:0) i przyznał, że w tej chwili nie ma żadnych ofert. – Na ten moment zostaje w Stali. Nie mam żadnych ofert transferowych, zapytań. Zobaczymy, co będzie po sezonie – skwitował 23-latek, cytowany przez Marcela Kowalczuka.

Kochalski jest wychowankiem BKS-u Lublin, ale już w 2015 roku trafił do akademii Legii Warszawa. W stołecznym klubie nie zdołał się przebić i nie zaliczył ani jednego występu w pierwszej drużynie. Przez długi czas przebywał w ramach wypożyczenia w Radomiaku Radom. Do Stali trafił w lipcu 2022 roku na zasadzie transferu definitywnego.

Czytaj więcej na Weszło:

Reklama

Fot. Newspix

Urodzony w 1998 roku. Warszawiak z wyboru i zamiłowania, kaliszanin z urodzenia. Wierny kibic potężnego KKS-u Kalisz, który w niedalekiej przyszłości zagra w Ekstraklasie. Brytyjska dusza i fanatyk wyspiarskiego futbolu na każdym poziomie. Nieśmiało spogląda w kierunku polskiej piłki, ale to jednak nie to samo, co chłodny, deszczowy wieczór w Stoke. Nie ogranicza się jednak tylko do futbolu. Charakteryzuje go nieograniczona miłość do boksu i żużla. Sporo podróżuje, a przynajmniej bardzo by chciał. Poza sportem interesuje się w zasadzie wszystkim. Polityka go irytuje, ale i tak wciąż się jej przygląda. Fascynuje go… Polska. Kocha polskie kino, polską literaturę i polską muzykę. Kiedyś napisze powieść – długą, ale nie nudną. I oczywiście z fabułą osadzoną w polskich realiach.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

Amerykanie postawili się kadrze Grbicia. Wilfredo Leon: „Spokojnie. Na igrzyskach będzie dobrze””

Jakub Radomski
1
Amerykanie postawili się kadrze Grbicia. Wilfredo Leon: „Spokojnie. Na igrzyskach będzie dobrze””

Ekstraklasa

Komentarze

0 komentarzy

Loading...