Król Artur wraca. Wyjęty rzut karny, czyste konto, wicelider powstrzymany
Artur Boruc już dawno został przez nas ochrzczony mianem „niezatapialnego”. Tyle razy wylatywał poza bandę, tyle razy wyglądał na piłkarza u schyłku kariery, tyle razy wydawało nam się, że to już koniec – a on zawsze potrafił się zebrać. Gdy w październiku i listopadzie zmagał się z kolejnymi kontuzjami, myśleliśmy, że już na stałe traci miejsce w Bournemouth, a dla 35-latka oznaczałoby to pewnie szybki powrót do Polski. On tymczasem nie tylko odzyskał pozycję bramkarza […]
redakcja
• 2 min czytania
0