Liverpool łapie last minute do nietykalności
Marc Albrighton mógł czuć ogromną frajdę, gdy jak dziecku zabierał piłkę spod nogi niczego niespodziewającemu się Divockovi Origiemu. Oto kasował prawdopodobnie jedną z garstki ostatnich akcji Liverpoolu. Liverpoolu zatrzymywanego właśnie po raz pierwszy w tym sezonie ligowym przez któregokolwiek rywala. 1:1, na zegarze już 90+, oto powrót Brendana Rodgersa na Anfield okazuje się być powrotem okraszonym zwycięskim remisem. Jedno dotknięcie piłki i jedno […]
redakcja
• 3 min czytania
0