Wojna Romana Abramowicza
W Kijowie siedział o wodzie i czekoladzie. W Jasionce bolą i łzawią oczy, wzrok zamglony i mętny, skóra zaczerwieniona i złuszczona. W Ankarze trafia do szpitala, aplikują leki, poddają badaniom i wykrywają truciznę wpuszczoną w organizm. Roman Abramowicz pyta zaniepokojony: „Umieramy?”. Był marzec 2022 roku, Rosjanin pożegnał się z Chelsea, którą dwie dekady wcześniej kupił za sto czterdzieści milionów funtów, żeby wpompować w nią dwa miliardy w samych transferach, uczynić gigantem […]
Jan Mazurek
• 10 min czytania
31