Czwarty raz w historii Lech Poznań zagra w Lidze Europy. Po raz ostatni do fazy zasadniczej tych rozgrywek dostał się jesienią 2020 roku z Dariuszem Żurawiem u sterów. Po raz trzeci Kolejorz w Lidze Europy udział weźmie jako mistrz Polski. Podobnie, jak Jagiellonia, Poznaniacy losowani byli z przedostatniego, trzeciego koszyka. Na kogo trafili? Dowiecie się poniżej.
Lech wraca do Ligi Europy
Trzeci raz w historii mamy dwa polskie kluby w fazie zasadniczej Ligi Europy. W sezonie 2011/12 w tych rozgrywkach rywalizowali Wisła Kraków oraz Legia i nawet wyszli z grupy. Cztery lata później w fazie grupowej obok Legii mieliśmy jeszcze Lecha. Tym razem jednak obu przedstawicieli Ekstraklasy do 1/16 finału nie awansowało. W tym roku na zapleczu Ligi Mistrzów wraz z Kolejorzem zagra Jagiellonia. Jaga debiutuje w tych rozgrywkach, natomiast Lech zagra po raz czwarty. Ostatni raz uczestniczył w nich jesienią 2020 roku za Dariusza Żurawia.
Kilka lat nas tutaj nie było. Dobrze wrócić 🤞🏼 https://t.co/ZQNgKOdaUV
— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) August 27, 2026
Z kim Kolejorz zagra w fazie ligowej?
Obu reprezentantów Polski losowanych było z przedostatniego, trzeciego koszyka. Tak, jak w przypadku Ligi Mistrzów, faza ligowa Ligi Europy składa się z ośmiu kolejek. Wszyscy uczestnicy dostali po dwie drużyny z każdego koszyka. Rzecz jasna, nie mogli trafić na ekipy ze swoich krajów, a z zespołem z jednego państwa mogą zmierzyć się maksymalnie dwukrotnie. Inauguracyjna kolejka odbędzie się w środę 16 oraz czwartek 17 września. Podobnie, jak pierwsza kolejka Ligi Mistrzów, ta seria gier nie będzie kolidować z innymi europejskimi pucharami.
Co równie ważne, podczas ceremonii kluby poznały jedynie swoich rywali. Dokładny terminarz UEFA opublikuje najpóźniej w niedzielę 30 sierpnia. Kolejność przeciwników również ulegnie zmianie. A tak prezentuje się zestaw drużyn, z jakimi Poznaniacy będą rywalizować:
- Koszyk 1: Bayer Leverkusen (dom), Benfica (wyjazd)
- Koszyk 2: Ferencvaros (dom), Union Saint-Gilloise (wyjazd)
- Koszyk 3: Sunderland (dom), Crystal Palace (wyjazd)
- Koszyk 4: Torreense (dom), OFI Crete (wyjazd)
Powtórka z 2020 roku
Po rewanżu z Thun Robert Gumny mówił na antenie TVP Sport, że nie chciałby trafić na Bayer Leverkusen. UEFA chyba widziała tę wypowiedź i postanowiła zrobić mu na złość. Na Estadio da Luz Kolejorz raz miał już okazję się udać. W grudniu 2020 roku dostał tam baty 0:4 i stracił matematyczne szanse na awans do 1/16 finału Ligi Europy. Tamten mecz zasłynął z wystawienia przez Dariusza Żurawia rezerwowego składu, bo za trzy dni przyjeżdżało Podbeskidzie, z którym w tamtym momencie Lech musiał walczyć o utrzymanie.
Niech to będzie dobry wieczór! ✊🏼#BENLPO pic.twitter.com/zTN3veKxES
— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) December 3, 2020
Raz jeszcze w tym sezonie do Polski zawita Ferencvaros. Wicemistrz Węgier nie miał w Zabrzu łatwej przeprawy. Dość szczęśliwie, bo za sprawą samobója Michala Sacka i to dopiero w 82. minucie uniknął dogrywki. Z drugiego koszyka Kolejorz dostał również zeszłorocznego uczestnika fazy ligowej Ligi Mistrzów. W tym sezonie do Champions League dostać już się nie udało, ale w trzeciej rundzie wicemistrzowie Belgii stoczyli zacięty bój z Bodo/Glimt. Norwegowie awansowali dopiero po dogrywce, a decydującego gola strzelili w 117. minucie.
Na Bułgarską przyjedzie… drugoligowiec
Z trzeciego koszyka mistrz Polski wylosował debiutujące w Lidze Europy ekipy. Crystal Palace w zeszłym sezonie pierwszy raz w historii rywalizowało na arenie międzynarodowej. Już wtedy dzięki wygraniu FA Cup powinno występować w Lidze Europy, ale UEFA zrzuciła je do Ligi Konferencji przez konflikt interesów. Do Ligi Europy dostał się też Lyon, który miał tego samego właściciela – Johna Textora. Francuzi dostali pierwszeństwo, ponieważ w swojej lidze zajęli szóste miejsce, natomiast Palace rozgrywki 24/25 skończyło na dwunastym miejscu.
Od 16 września do 28 stycznia czeka nas dużo europejskiego grania ✨ Poznajcie naszych rywali w fazie ligowej @EuropaLeague ⚔️ pic.twitter.com/fFBMATnRK2
— Lech Poznań ⭐️ (@LechPoznan) August 28, 2026
W Lidze Europy zadebiutuje też Sunderland, który na arenę międzynarodową wraca po 53 latach przerwy. Będzie to dopiero druga przygoda Czarnych Kotów w europejskich pucharów. W sezonie 1973/74 grały w Pucharze Zdobywców Pucharów. Awans do pucharów piłkarze Regisa Le Brisa wywalczyli jako beniaminek. Był to pierwszy taki przypadek w Premier League od 2019 roku. Wtedy dokonało tego Wolverhampton.
Z ostatniego koszyka Lechici wylosowali zwycięzców krajowych pucharów. Po raz pierwszy od 39 lat, a drugi raz w swojej historii, po Puchar Grecji sięgnęło OFI Kreta. Z kolei Torreense Puchar Portugalii zdobyło jako… drugoligowiec. I również jako drużyna z zaplecza rywalizować będzie w Europie. Przegrało bowiem baraże o awans. Przed wygranym po dogrywce finale ze Sportingiem zremisowało u siebie bezbramkowo z Casą Pią. Cztery dni po pokonaniu Lwów Torreense uległo walczącej o utrzymanie ekipie 0:2. W elicie klub ten nie grał od sezonu 1991/92.
O SCU TORREENSE VENCE A TAÇA DE PORTUGAL 🤩🤩🤩🤩#sporttvportugal #TAÇAnaSPORTTV #TaçadePortugal #SportingCP #SCUTorreense pic.twitter.com/QEFtI5HOCk
— sport tv (@sporttvportugal) May 24, 2026
Jako się rzekło, pierwsza kolejka fazy ligowej odbędzie się w połowie. Kolejne rozegrane zostaną 15 i 22 października, 5 i 26 listopada, 10 grudnia, a ostatnie dwie w czasie, gdy w Ekstraklasie trwa jeszcze przerwa zimowa – 21 i 28 stycznia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix