Ostatni przystanek Carlitosa? Hiszpan wybrał Intercity

Maciej Piętak

03 lipca 2026, 15:14 • 3 min czytania 7

Reklama
Ostatni przystanek Carlitosa? Hiszpan wybrał Intercity

Carlitos oficjalnie dołączył do zespołu CF Intercity. Dla 36-letniego napastnika to powrót w rodzinne strony po blisko dekadzie spędzonej poza Hiszpanią. Były gracz Wieczystej Kraków, Legii Warszawa czy Wisły Kraków związał się z nowym klubem rocznym kontraktem.

Reklama

Bogata kariera Hiszpana

Polscy kibice doskonale kojarzą hiszpańskiego napastnika. Występował w naszym kraju w czterech sezonach – przez dwa lata reprezentował barwy Legii Warszawa, a po roku spędził w Wieczystej i Wiśle Kraków. To w zespole Białej Gwiazdy prezentował się najlepiej. Hiszpan dołączył do klubu z rezerw Villarrealu w 2017 roku. Już w pierwszym ligowym spotkaniu pokazał się z rewelacyjnej strony, zdobywając piękną bramkę z rzutu wolnego w starciu w Szczecinie z Pogonią. Łącznie w debiutanckim sezonie na polskich boiskach strzelił 24 gole ligowe, co zapewniło mu koronę króla strzelców, a także statuetki dla najlepszego napastnika i najlepszego zawodnika Ekstraklasy.

Po tak udanych dwunastu miesiącach przeniósł się do Legii Warszawa, w której w 53 meczach 21-krotnie wpisywał się na listę strzelców. Minął kolejny rok, a zawodnik był już w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie po jednej rundzie przeniósł się do greckiego Panathinaikosu.

W Atenach również na długo nie zagrzał miejsca. Wrócił na rok do Legii, ale tam w 26 spotkaniach strzelił zaledwie cztery gole i dołożył do tego trzy asysty. Odbudował się w greckiej Lamii, skąd trafił do kazachskiej Astany. Następnie wrócił do Grecji, do Atromitosu, a ostatni rok spędził w Wieczystej Kraków, z którą awansował do Ekstraklasy. W poprzednim sezonie 36-latek zdobył pięć goli w 25 meczach Betclic 1. Ligi.

Carlitos zagra w CF Intercity

To jednak nie wystarczyło do przedłużenia z nim kontraktu. Zawodnik 1 lipca stał się wolnym zawodnikiem, ale nie pozostawał długo na bezrobociu. W piątek CF Intercity ogłosił, że Carlitos został nowym piłkarzem czwartoligowego hiszpańskiego klubu.

Reklama

Pewnie istotne były kwestie osobiste – w okolicach Alicante zawodnik się urodził oraz stawiał pierwsze kroki w piłkarskiej karierze. Stamtąd wypromował się do mocniejszych ekip, także zagranicznych. Teraz ma pomóc zespołowi będącemu obecnie w trudnym położeniu.

Część polskich kibiców kojarzy CF Intercity z zaciętego boju przed laty z Barceloną. Zespół z niższych lig postawił się Blaugranie, zdobył nawet trzy bramki, ale ostatecznie przegrał po dogrywce w 1/16 finału Pucharu Króla.

Reklama

Teraz klub jest w katastrofalnym położeniu finansowym. W minionym roku straty CF Intercity wyniosły ponad 10 milionów euro, a w celu ratowania budżetu kupiono… dwa kilogramy złota. Było to w lutym tego roku, kiedy cena kruszcu była na górce. Obecnie mocno spadła, zatem zarząd (ponownie) jest stratny.

Hiszpański klub zaskoczył. Poinformował o kupnie… złota

Poprzedni sezon klub zakończył na dziewiątym miejscu w czwartej lidze hiszpańskiej.

Fot. Newspix

Reklama

 

7 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Tenis

Eala: Świątek zawsze będzie niebezpieczną zawodniczką

Maciej Piętak
0
Eala: Świątek zawsze będzie niebezpieczną zawodniczką

Ekstraklasa

Reklama