Obsada sędziowska 11. kolejki Ekstraklasy. Błędy miały swoją wagę

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

15 października 2026, 16:26 • 2 min czytania 1

Reklama
Obsada sędziowska 11. kolejki Ekstraklasy. Błędy miały swoją wagę

Wygląda na to, że koszmarna w wykonaniu arbitrów poprzednia seria gier będzie miała spory wpływ na najbliższą kolejkę. Poznaliśmy obsadę sędziowską na ten weekend z Ekstraklasą i od razu rzucają nam się w oczy ci, których trudno w niej szukać…

Reklama

Zacznijmy od mającego za sobą nieudany wieczór w Warszawie sędziego Damiana Sylwestrzaka. Błędy jego i jego zespołu z meczu Legii z Wisłą mogły kosztować arbitra nominację na następną kolejkę Ekstraklasy, ale nie miały wpływu na przyznanie mu czwartkowego meczu Ligi Europy, w którym Ferencvaros zmierzy się z Viktorią Pilzno. W obsadzie znalazł się natomiast asystent, który pomylił się wskazując aut dla Legii przed golem na 1:0 – Adam Karasewicz posędziuje u boku Szymona Marciniaka w Katowicach, gdzie GieKSa podejmie Pogoń Szczecin.

Po prostu cyrk [NIEWYDRUKOWANA TABELA]

Obsada sędziowska. Wypadli sędziowie, którzy mylili się przed tygodniem

W gronie arbitrów, którzy poprowadzą mecze 11. kolejki Ekstraklasy próżno też szukać Tomasza Marciniaka i Marcina Kochanka. Obaj – jeden jako arbiter główny, drugi jako główny varowiec – przyczynili się do podyktowania wątpliwego karnego dla Cracovii w jej ostatnim meczu z Zagłębiem.

Rozkład jazdy na ten weekend nie uwzględnia też Pawła Malca, który nienajlepiej poradził sobie ze wspieraniem Wojciecha Mycia w meczu Jagiellonii z Górnikiem. Panowie do spółki wypaczyli wynik meczu i widać, że tamto wydarzenie nie przeszło bez echa. Malca nie ma w obsadzie wcale, a sędzia Myć posiedzi w centrum VAR asystując Szymonowi Marciniakowi przy okazji meczu z Widzewem.

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Mariusz Misiura o transferach Motoru. „Nie możemy sprowadzać tylko artystów”

Adrian Mańko
0
Mariusz Misiura o transferach Motoru. „Nie możemy sprowadzać tylko artystów”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Mariusz Misiura o transferach Motoru. „Nie możemy sprowadzać tylko artystów”

Adrian Mańko
0
Mariusz Misiura o transferach Motoru. „Nie możemy sprowadzać tylko artystów”
Ekstraklasa

Kolegium Sędziów zapomniało o błędach. Szulc zgubił hasło do konta

Jakub Białek
17
Kolegium Sędziów zapomniało o błędach. Szulc zgubił hasło do konta