Nie żyje John Robertson, dwukrotny triumfator Pucharu Europy

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

25 grudnia 2025, 18:09 • 2 min czytania 2

Reklama
Nie żyje John Robertson, dwukrotny triumfator Pucharu Europy

Zmarł John Robertson, legendarny skrzydłowy Nottingham Forest. Szkocki zawodnik rozegrał dla tego zespołu przeszło 500 meczów we wszystkich rozgrywkach i dwukrotnie zatriumfował w jego barwach w Pucharze Europy. 

Reklama

Robertson odszedł 25 grudnia 2025 roku. Miał 72 lata.

– Z żalem informujemy o śmierci legendy Nottingham Forest, naszego drogiego przyjaciela Johna Robertsona. John, prawdziwa ikona naszego klubu i dwukrotny zdobywca Pucharu Europy, nigdy nie zostanie zapomniany ze względu na swój niezrównany talent, pokorę i niezachwiane oddanie Nottingham Forest. Nasze myśli są z rodziną Johna, jego przyjaciółmi i wszystkimi, którzy go kochali. Spoczywaj w pokoju, Robbo – przekazał klub.

Reklama

Nie żyje John Robertson. Kochali go kibice Nottingham Forest

John Robertson prawie całą zawodową karierę spędził w barwach Forest i przeżył z tym zespołem gwiezdny czas za kadencji Briana Clougha oraz Petera Taylora. W 1977 roku ekipa z Nottingham awansowała do First Division, rok później sięgnęła sensacyjnie po mistrzostwo Anglii, a następnie przez dwa lata z rzędu triumfowała w Pucharze Europy. Do tego Forest dołożyli także dwa sukcesy w Pucharze Ligi Angielskiej oraz wygraną w Superpucharze Europy. I wielka w tym zasługa właśnie Robertsona, który w finale Pucharu Europy z 1980 roku zapisał na swoim koncie gola na wagę zwycięstwa nad HSV.

Wprawdzie Brian Clough często miał z lewoskrzydłowym na pieńku z uwagi na jego, ujmijmy to, niezbyt atletyczną sylwetkę (zdarzało mu się nawet publicznie nazywać go „małym grubasem”), to koniec końców zawsze na niego stawiał. Szkot był bowiem zbyt błyskotliwym i kreatywnym piłkarzem, by z niego zrezygnować.

Złotousty szkoleniowiec Forest określił nawet swojego podopiecznego „Picassem futbolu”.

Reklama

W drużynie narodowej Robertson rozegrał 28 meczów. Pojechał ze szkocką kadrą na mundiale w 1978 i 1982 roku. Podczas tej drugiej imprezy zdobył bramkę w grupowym meczu z Nową Zelandią, w starciu z ZSRR zaliczył asystę. Szkoci nie wyszli jednak z grupy na obu tych turniejach.

Po zakończeniu kariery zawodniczej Robertson był skautem i szkoleniowcem. Pracował w sztabach szkoleniowych Nottingham Forest, Celticu Glasgow, Wycombe Wanderers, Norwich City, Leicester City czy Aston Villi.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

2 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
MLS

Suarez pogratulował Messiemu. Wdzięczny, że grał w jego czasach

Maciej Bartkowiak
2
Suarez pogratulował Messiemu. Wdzięczny, że grał w jego czasach

Polecane

Reklama
Ekstraklasa

Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont

Adrian Mańko
22
Lakoniczny komunikat Legii na temat sektora gości. Zielone światło na remont
Niższe ligi

Skandaliczne sceny na meczu w Markach. Piłkarze bali się wyjść z szatni

Adrian Mańko
16
Skandaliczne sceny na meczu w Markach. Piłkarze bali się wyjść z szatni