Pod koniec minionego sezonu na treningu Legii obecny był dość niespodziewany gość. Pod czujnym okiem Marka Papszuna miał okazję zaprezentować się napastnik ściągnięty prosto z piątej ligi niemieckiej. Musiał zrobić całkiem niezłe wrażenie, bowiem zostaje w Warszawie na stałe. Będzie występował w rezerwach, które przygotowują się do gry na trzecim poziomie rozgrywkowym.
Jak poinformował portal Legia.net przy Łazienkowskiej zapadła decyzja dotycząca napastnika, który pod koniec zeszłego sezonu przyjechał do Warszawy na testy sportowe. Chodzi o 22-letniego Austriaka Bekema Bickiego, który najwidoczniej przekonał do siebie działaczy stołecznego klubu. W nadchodzących rozgrywkach będzie rywalizował o miejsce w ataku drugoligowych rezerw. Ostatnio występował na piątym poziomie rozgrywkowym w Niemczech.
W nowych barwach zdążył już nawet zaliczyć nieoficjalny debiut.
Legia sprowadza napastnika z piątej ligi niemieckiej. Będzie występował w rezerwach
Bicki na testach w Warszawie zjawił się już pod koniec maja. Wtedy w zespole Marka Papszuna nie brakowało problemów zdrowotnych, więc Austriak znalazł się w gronie kilku zawodników z rezerw, którzy zostali zaproszeni na wzięcie udziału w treningach z pierwszą drużyną.
Teraz 22-latek ponownie zjawił się przy Łazienkowskiej i jak czytamy na łamach portalu Legia.net, zdążył już pokazać się w sparingu w nowych barwach. Zagra w towarzyskim meczu rezerw Legii z Radomiakiem. Zakończył się on zwycięstwem ekstraklasowej ekipy 2:1, co nie zmienia faktu, że Austriak zostaje na zbliżający się sezon.
Ostatnio z całkiem dobrej strony pokazał się na piątym szczeblu rozgrywkowym w Niemczech, na którym miał okazję występować w barwach rezerw Karlsruhe. W 32 występach 16 razy zdołał trafić do siatki rywala, a także zaliczył dwie asysty. To jednak okazało się za mało do wywalczenia awansu na czwarty poziom. Jego ekipa zajęła dopiero 10. lokatę z wyraźną stratą do czołowych miejsc.
Z dostępnych informacji wynika, że dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi, budową ciała, siłą, a także uderzeniem z dystansu. To ostatnie potwierdza jego trafienie z czasów gry w juniorach Ulm.
Bekem Bicki, yeni takimi Ulm 1846 u19 ile oynadigi ilk macinda harikulade bir golle acilis yapti;
pic.twitter.com/txfz7P1gQK https://t.co/mDbXWzDrrf
— Türk Gurbetçi Futbolcu Performansları (@TGFP__) September 8, 2022
Rezerwy Legii w ostatnim sezonie okazały się bezkonkurencyjny w swojej grupie Betclic 3. Ligi i w tym sezonie po raz pierwszy od dłuższego czasu zagrają na trzecim poziomie rozgrywkowym. Bekem Bicki będzie miał za zadanie walczyć o miejsce w ataku.
Można się tylko zastanawiać czy jednak nie warto byłoby mu dać szansy w pierwszym zespole. Gorszy od Milety Rajovicia raczej i tak by nie był…
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix