Gol samobójczy, potem nokaut rywala. A na koniec padolino [WIDEO]

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

18 kwietnia 2026, 14:12 • 4 min czytania 1

Reklama
Gol samobójczy, potem nokaut rywala. A na koniec padolino [WIDEO]

W saudyjskiej Dżuddzie rozgrywany jest turniej final eight azjatyckiej Ligi Mistrzów. Bliski Wschód w półfinale będzie miał tylko jednego przedstawiciela – saudyjskie Al-Ahli. Mimo gry w osłabieniu klub z Dżuddy wyeliminował malezyjskie Johor. Czerwoną kartkę za znokautowanie rywala obejrzał Ali Majrashi, który wcześniej zaliczył też gola samobójczego.

Reklama

Trwa final eight w azjatyckiej Lidze Mistrzów

Z powodu sytuacji na Bliskim Wschodzie zmieniony został format azjatyckiej Ligi Mistrzów. W dniach 3-4 marca i 10-11 marca miały odbyć się mecze 1/8 finału w strefie Bliskiego Wschodu. W pierwotnym terminie o ćwierćfinał walczyły jednak tylko zespoły z Dalekiego Wschodu. Drużyny z krajów arabskich mecze 1/8 finału rozegrały dopiero miesiąc później – na neutralnym terenie i bez rewanżów. Następnie na wzór final eight Ligi Mistrzów z 2020 roku w Dżuddzie rozpoczął się turniej finałowy. Taka formuła obowiązywała już w poprzednim sezonie.

Słynny trener pierwszy raz od wielu lat został mistrzem kraju

Od etapu ćwierćfinału drużyny z Bliskiego oraz Dalekiego Wschodu nie rywalizują już w swoich strefach. Do półfinału zdążyły awansować dwa japońskie zespoły – Vissel Kobe i Machida Zelvia. Do rozegrania został jeszcze mecz tajskiego Buriram United z emirackim Shabab Al Ahli. Jeżeli mistrzowi ZEA powinie się noga, w półfinale zostanie tylko jeden przedstawiciel Bliskiego Wschodu – saudyjskie Al-Ahli. Klub z Dżuddy wyeliminował malezyjskie Johor Darul Ta’zim i to mimo gry w osłabieniu od 37. minuty po czerwonej kartce dla Aliego Majrashiego.

Efektowna próba podania zakończona nokautem

Majrashi zaliczył zresztą tego wieczora równiez trafienie samobójcze. Wślizgiem chciał przeciąć podanie z prawej strony pola karnego, lecz wpakował piłkę do własnej siatki. Niecałe 20 minut wcześniej kolejna jego próba była opłakana w skutkach. Tym razem reprezentant Arabii Saudyjskiej przy linii bocznej chciał zagrać piłkę przewrotką. Napastnik Johor, Jairo wytrącił jednak futbolówkę, po czym dostał kopniaka w twarz. Koledzy Brazylijczyka szybko do niego doskoczyli i zaczęli pokazywać medykom, że 33-latek potrzebuje pilnej pomocy.

Reklama

W tym czasie Jonathan Silva doskoczył do faulującego i lekko go odepchnął. Ten natomiast padł na murawę niczym rażony piorunem i zaczął zwijać się z bólu. Gdy leżał na ziemi, arbiter pokazał mu czerwony kartonik. Silvę zaś jordański sędzia ukarał żółtą kartką. Żółtko zobaczył też Natxo Insa, który z wściekłości na opieszałość służb porządkowych wyrwał liniowemu chorągiewkę. Kapitan Johoru domagał się wniesienia na boisko noszy. Chwilę później z impetem ruszył w kierunku medyków, wyrwał im nosze i zaniósł udzielającym poszkodowanemu pomoc.

Reklama

Skończyło się na strachu

Sytuacja wyglądała bardzo poważnie, ale na szczęście nierozważny faul Majrashiego nie poniósł za sobą poważnych konsekwencji. Jonor poinformowało, że Jairo został już wypisany ze szpitala, w którym przeszedł profilaktyczne badania po wstrząśnieniu mózgu. Założono mu także kilka szwów na rozciętych ustach. Jeszcze przed opuszczeniem szpitala Brazylijczyka odwiedzili przedstawiciele Al-Ahli. Saudyjczycy pogratulowali też jemu i jego drużynie znakomitej postawy. To właśnie po jego podaniu Majrashi zaliczył samobója.

Reklama

Turniej final eight zakończy się 25 kwietnia. Pięć dni wcześniej Al-Ahli będzie formalnym gościem półfinałowego starcia z Vissel Kobe, choć de facto Japończyków podejmie. Al-Ahli broni tytułu najlepszej drużyny na kontynencie. Zeszłoroczny triumf w azjatyckiej LM był pierwszym w historii klubu. Także wtedy turniej final eight odbył się w Dżuddzie. Al-Ahli ma także na koncie dwie porażki w finale – z 2012 i 1986 roku. Również w 1986 roku finał rozegrany został w ich mieście.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. screen AFC Hub / YouTube

1 komentarz
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Poważne problemy zdrowotne piłkarza Realu. Trafił do szpitala

Wojciech Piela
1
Poważne problemy zdrowotne piłkarza Realu. Trafił do szpitala

Inne ligi zagraniczne

Reklama