Weszło
Ronaldo nas zainspirował. Festiwal żenady, czyli TOP20 symulek!
Zaryzykujemy stwierdzenie, że zdania są podzielone. Znakomita większość środowiska piłkarskiego oczywiście uważa, że symulowanie – bo o nim mowa – jest, obok korupcji, brutalnych fauli, dopingu i rasizmu, wielkim złem futbolu. Zapewne po części ze względu na polityczną poprawność, nie wnikamy. Jednak nie oszukujmy się – jest w piłce również – zazwyczaj milcząca – grupa ludzi, której stanowisko wyartykułował kiedyś Vanderlei Luxemburgo: symulowanie to część nowoczesnej gry. Nasze zdanie […]