Problemy Brunesa w Czechach. Przegrał z legendą Rakowa

Mikołaj Duda

07 września 2026, 23:45 • 3 min czytania 2

Reklama
Problemy Brunesa w Czechach. Przegrał z legendą Rakowa

Jonatan Braut Brunes zdecydowanie nie zająłby pierwszego miejsca w rankingu piłkarzy, którzy najlepiej radzą sobie po odejściu z Ekstraklasy do ligi czeskiej. Tu bezkonkurencyjny pozostaje Wiktor Nowak, mający na koncie już cztery trafienia i asystę po siedmiu występach w Slavii Praga. Norweg w barwach lokalnego rywala jest póki co sporym rozczarowaniem.

Reklama

Transfer norweskiego snajpera do Sparty Praga wiązał się ze sporymi oczekiwaniami. W końcu Raków otrzymał za niego około sześć milionów euro. Brunes wpisał się na listę strzelców w swoim debiucie, jednak od tego czasu jest już tylko gorzej. Kibice powoli zaczynają tracić do niego cierpliwość, a jego zespół dość niespodziewanie przegrał kolejny mecz w lidze. Po stronie rywala zagrał doskonale znany z Rakowa Tomas Petrasek, a gola strzelił były zawodnik Cracovii.

Niespodzianka w starciu byłych zawodników Rakowa! Brunes ciągle zawodzi

Mimo że występy Jonatana Brauta Brunesa mogą pozostawiać sporo do życzenia, to niezmiennie cały czas jest wystawiany przez trenera w podstawowym składzie. Nie inaczej było w starciu z Hradcem Kralove, w którym od pierwszej minuty wystąpił Mick van Buren z rocznym epizodem w Cracovii.

Tak naprawdę wynik tego spotkania rozstrzygnął się jeszcze w pierwszej części, gdy padły wszystkie trzy gole. Na dwa trafienia rywala Sparta Praga była w stanie odpowiedzieć tylko golem kontaktowym. Jednym z bohaterów swojego zespołu został wspomniany Holender, który pokonał golkipera ekipy z Pragi. Z racji, że van Buren w przeszłości występował w Slavii ta bramka miała dla niego szczególne znaczenie.

Reklama

W drugiej części rywalizacji w szeregach Hradca z ławki rezerwowych wchodzili choćby Adam Vlkanova z przeszłością w Ruchu Chorzów oraz przede wszystkim Tomas Petrasek, który przez siedem lat występował w Rakowie i wraz z klubem przeszedł drogę od 2. drugiej ligi aż do zdobycia mistrzostwa Polski.

Doświadczony Czech wszedł na boisko i przypilnował korzystnego wyniku. W mediach społecznościowych podzielił się wspólnym zdjęciem z Jonatanem Brautem Brunesem.

Reklama

Petrasek miał wpływ na to, że Brunes nie zdołał trafić do siatki już w siódmym meczu z rzędu. Jego jedynym trafieniem pozostaje to z debiutu, który miał miejsce jeszcze pod koniec lipca. Norweg konsekwentnie jest wystawiany w pierwszym składzie, jednak w mediach jest coraz bardziej krytykowany przez kibiców. Jeden z nich ostatnio w ostatnim czasie opublikował prześmiewczy wpis nazwany „kompilacją najbardziej udanych zagrań Brunesa w sierpniu”.

Reklama

Sparta ogółem początku w lidze nie może zaliczyć do udanych. Przegrała aż cztery z siedmiu meczów i zajmuje dopiero 10. miejsce w tabeli.

Fot. Newspix

2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Reprezentant Polski zszedł po kwadransie. Jego drużyna przegrała z Lazio

Braian Wilma
2
Reprezentant Polski zszedł po kwadransie. Jego drużyna przegrała z Lazio

Inne ligi zagraniczne

Reklama