To się wydarzy! Guillermo Ochoa będzie po raz szósty częścią kadry mundialowej reprezentacji Meksyku. Selekcjoner Javier Aguirre wybrał 26 nazwisk, które mogą pozwolić na powrót El Tri do tego, do czego przyzwyczaili w ostatnim ćwierćwieczu, czyli awansu do fazy pucharowej turnieju. Współgospodarze mundialu mają w sobie ogromny głód, z uwagi na katarskie niepowodzenie. Tam odpadli już po pierwszej fazie turnieju, gdzie w grupie bezbramkowo zremisowali z Polską.
Mecz otwarcia niczym w 2010 roku – Ochoa znów na ławce?
Pokolenie kibiców, które rozpoczęło przygodę z piłką nożną od mistrzostw świata w 2006 roku otrzymało właśnie wspaniałą wiadomość. Guillermo Ochoa, który był obecny w kadrze Meksyku na tamtym turnieju, będzie na nim także 20 lat później. To o tyle radosna informacja, bowiem doczekał się imprezy, która częściowo odbędzie się w jego ojczyźnie.
40-letni obecnie bramkarz, tak jak Cristiano Ronaldo i Lionel Messi będą w Ameryce Północnej obecni na swoim szóstym turnieju tej rangi, ale właśnie Meksykanin będzie pierwszym, który będzie mógł to o sobie powiedzieć. Meksyk gra bowiem mecz otwarcia – tak jak w 2010 i nawet powtarza się ten sam rywal, bo Republika Południowej Afryki. Wtedy między słupkami ekipy zza oceanu stał wiekowy Oscar Perez, a Ochoa oglądał mecz z ławki rezerwowych. Bramkarz AEL-u Limassol po turnieju zakończy karierę.
Al Llamado.#SomosMéxico 🇲🇽 pic.twitter.com/WhBB9A6PNF
— Selección Nacional (@miseleccionmx) June 1, 2026
Memo to wielka gwiazda, ale warto też poświęcić chwilę reszcie powołanych. W kadrze nie zabrakło też Santiago Gimeneza, który ma za sobą fatalny sezon w Milanie. Były napastnik Feyenoordu w Serie A skończył bez jakiegokolwiek gola w meczu ligowym, a z racji na urazy zanotował 15 występów.
Jak przyznał na jednej z konferencji zupełnie szczerze „zasłużył na krytykę” i „fani chcą widzieć napastnika, który strzela gole i był to zły sezon”. Kto wie, może i Gimenez przełamie się na w reprezentacji, tak jak jego kompan z USA – Christian Pulisic, który kilkanaście godzin temu przełamał się w 2026 roku golem z Senegalem. Mundial będzie do tego świetną okazją. Z napastników obecny jest także Julian Quinones, który został królem strzelców Saudi Pro League. W wyścigu o Złotego Buta pokonał choćby Ivana Toneya.
Producent piwa Corona Extra trzeba przyznać, że umiejętnie pokazał wszystkich 25 zawodników reprezentacji Meksyku powołanych na MŚ…
Ale jak to 25?
Ano dlatego, że Gilberto Mora jest nieletni (lat 17), więc trzeba było go pokazać… inaczej 😉pic.twitter.com/TQ8AilUHyE pic.twitter.com/NPXqGD4YRz
— Michał Borowy (@MiBorowy) June 1, 2026
W jednym ze spotów reprezentacyjnych z udziałem sponsora reklamującego piwo, sprawne oko mogło zauważyć 25 butelek trunku. Przyczyna jest bardzo prosta – wielki talent Gilberto Mora jest jeszcze niepełnoletni. Ma 17 lat, może zostać najmłodszym piłkarzem na MŚ w historii swojego kraju z występem. Przedstawiono go jako… jeżyny, z uwagi na znaczenie nazwiska w języku hiszpańskim.
Meksyk w grupie A, poza RPA, zmierzy się także z Koreą Południową oraz Czechami. Drużyna kraju współgospodarza imprezy dwa ze swoich spotkań rozegra na legendarnym Estadio Azteca, a z Azjatami – w Zapopan.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix