Guillermo Ochoa to jedna z najbardziej znanych postaci MŚ w XXI wieku. Meksykanin był do tej pory w kadrze Meksyku na pięciu mundialach, a Polacy najlepiej mogą go kojarzyć z obrony rzutu karnego Roberta Lewandowskiego podczas mistrzostw świata w Katarze. Z uwagi na wiek piłkarza, nieuchronnie zbliża się on do zawieszenia butów na kołku. Według najnowszych doniesień, stanie się to już najbliższego lata, tuż po turnieju.
Ochoa – hybryda Neuera, Buffona i Casillasa raz na cztery lata
Nie tak dawno hiszpańska Marca sugerowała, że Guillermo Ochoa nie tylko pojedzie na MŚ jako 40-latek, ale także jest kandydatem do wyjściowego składu. Golkiper AEL-u Limassol z ligi cypryjskiej wystąpił w tym sezonie w 22 meczach ligowych.
Sam bramkarz w jednym z wywiadów mówił, że koniec kariery nie będzie dla niego trudny, bo jest już w takim wieku, że przyjdzie to naturalnie. Teraz wiemy już, że koniec kariery po mundialu stanie się faktem. W mediach społecznościowych poinformował o tym Fabrizio Romano.
🚨🇲🇽 Memo Ochoa will play his 6th World Cup representing Mexico as the legendary goalkeeper will make the squad.
Ochoa will then retire from professional football right after, leaving club and national team. 👋🏼 pic.twitter.com/fnJX2B3O6s
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) April 30, 2026
– Memo Ochoa zagra na swoim szóstym mundialu w barwach Meksyku, będzie członkiem składu. Ochoa krótko później zakończy karierę, kończąc grę zarówno dla klubu, jak i drużyny narodowej – napisał w social mediach Włoch.
W przypadku obecności w kadrze meczowej w pierwszym spotkaniu turnieju napisze on wielką historię. Zostanie piłkarzem numer jeden, który był częścią drużyny narodowej na sześciu mundialach. Spodziewane jest, że wraz z nim na MŚ w Ameryce Północnej tego samego zaszczytu dostąpią też Lionel Messi i Cristiano Ronaldo.
Grający na Cyprze bramkarz do tej pory w kadrze narodowej wystąpił nieco ponad 150 razy. Zadebiutował w niej w 2005 roku. Pięciokrotnie wygrał Złoty Puchar CONCACAF, raz Ligę Narodów, a ma też na koncie brąz igrzysk olimpijskich z Tokio oraz Copa America 2007.
Podczas ostatnich meczów towarzyskich, Ochoa został powołany do kadry wraz z Raulem Rangelem z Chivas Guadalajara, a także Carlosem Acevedo z Santosu Laguna. Bramkarz AEL-u Limassol ostatni raz wystąpił w meczu reprezentacji Meksyku 16 listopada 2024 roku w meczu Ligi Narodów CONCACAF z Hondurasem.
Mundialowe perypetie Memo Ochoi
Bramkarz w 2006 roku był trzecim wyborem w kadrze Ricardo La Volpe. W RPA awansował do roli drugiego bramkarza. Warto przypomnieć, że to nie Ochoa, a Oscar Perez w meczu otwarcia został pokonany przez Siphiwe Tshabalalę. Jego trafienie zostało nazwane przez Petera Drury’ego „golem dla całej Afryki”.
🇲🇽 Mexico 0-0 Poland 🇵🇱
Not quite as good of a 0-0 as Denmark v Tunisia was. Highlight coming from Guillermo Ochoa saving a penalty from Robert Lewandowski. He really is World Cup heritage. pic.twitter.com/67VpvSfwkn
— The European Football Express (@TheEuroFE) November 22, 2022
Od turnieju w 2014 roku był niezaprzeczalnym numerem jeden meksykańskiej bramki i wystąpił 11 razy w meczach rangi MŚ. Zachował cztery czyste konta. Dwa ostatnie – z Niemcami i Polską. To właśnie wtedy jego rodacy doprowadzili do wielkiej niespodzianki i pokonali aktualnych mistrzów świata po golu Hirvinga Lozano.
W Katarze obronił karnego Roberta Lewandowskiego, a spotkanie zostało wybrane najgorszym na azjatyckim turnieju. Guillermo Ochoa to jedna z największych legend mundiali w XXI wieku – kibice na całym świecie będą go wspominać wyłącznie z powodu dobrej gry dla drużyny narodowej i niejednokrotnie, spektakularnych interwencji.
CZYTAJ WIĘCEJ O INNYCH REPREZENTACJACH NA WESZŁO:
- Ukraina zmieni selekcjonera
- Serge Gnabry nie jedzie na MŚ
- Carlos Queiroz ponownie poprowadzi afrykańską kadrę
Fot. Newspix