Papszun rozpoczyna pracę. Wiadomo, co z Astizem

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

04 stycznia 2026, 13:25 • 2 min czytania 9

Reklama
Papszun rozpoczyna pracę. Wiadomo, co z Astizem

Marek Papszun rozpoczyna dziś pracę z zawodnikami Legii. On i jego sztab są już w Legia Training Center, właśnie zjeżdżają się zawodnicy. Wszyscy spędzą noc w ośrodku treningowym. Podjęto też decyzję, co będzie dalej z Inakim Astizem, który prowadził zespół w ostatnich spotkaniach i poszło mu fatalnie. Hiszpan wygrał tylko jedno z dziesięciu spotkań. 

Reklama

Dzisiaj od rana sztab Marka Papszuna pracuje w Legia Training Center – czwórka, która odeszła z Rakowa, Marek Wasiluk i trener Maciej Kowal. Od rana praca wre, po południu mają dojechać piłkarze, ma być odprawa, kolacja – dziś wszyscy mają spędzić w LTC też noc, są pokoje hotelowe. Jutro od rana badania i o 17:00 pierwszy trening Marka Papszuna w roli trenera Legii Warszawa – poinformował w programie „Pogadajmy o piłce” na kanale Meczyki Paweł Gołaszewski, dziennikarz dobrze poinformowany w tematach legijnych.

Marek Papszun będzie pracował w Legii Warszawa z Inakim Astizem

W ostatnich dniach sporo mówiło się o zmianach w sztabie szkoleniowym. Raków pożegnał się z członkami sztabu, którzy z Papszunem przenoszą się do Legii: Arturem Węską, Pawłem Frelikiem, Łukaszem Cebulą oraz Michałem Garnysem. Z Papszunem będą również pracować Maciej Kowal (trener bramkarzy), a także Marek Wasiluk. Z Legii odeszli natomiast Arkadiusz Malarz i Grzegorz Mokry.

Nie było wiadomo, co będzie dalej z Astizem, który przez lata był zawodnikiem Legii, a później działał w jej sztabie szkoleniowym. Teraz wszystko jest już jednak jasne.

Astiz zostaje – powiedział w tym samym programie Gołaszewski.

Reklama

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O LEGII NA WESZŁO:

9 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
16
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
16
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!