PZPN podjął decyzję ws. przyszłości szefa sędziów

Przemysław Michalak

25 września 2026, 16:47 • 1 min czytania 0

Reklama
PZPN podjął decyzję ws. przyszłości szefa sędziów

Piątkowe obrady zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej miały przynieść spodziewane pożegnanie przewodniczącego Kolegium Sędziów, Marcina Szulca. Doszło jednak do zaskakującego obrotu sprawy.

Reklama

Dla wielu pożegnanie Szulca wydawało się formalnością, ale nic takiego nie nastąpiło. Jak donosi TVP Sport, pozostanie on na swoim stanowisku, przynajmniej w najbliższym czasie.

Marcin Szulc nie został odwołany z funkcji przewodniczącego Kolegium Sędziów

Trudno było zakładać taki scenariusz, bo sędziowie na polskich boiskach ostatnio notowali wpadkę za wpadką. Do tego Paweł Sokolnicki ujawnił na Weszło problemy z funkcjonowaniem centrum VAR, a WP Sportowe Fakty odkrywając aferę z smsami Adriana Siemieńca do sędziego Arkadiusza Kamila Wójcika ws. „współpracy” Pawła Raczkowskiego w kwestii dawania żółtych kartek, odsłoniły także, że Szulc przez dwa miesiące ukrywał te wiadomości przed władzami związku. Mimo to nie ponosi on żadnych konsekwencji.

PZPN nie zdecydował się również na pozbawienie Łukasza Wachowskiego funkcji sekretarza generalnego, ale o tym wkrótce napiszemy więcej w osobnym tekście.

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Manchester City winny 114 ze 115 zarzutów. Degradacja?!

AbsurDB
2
Manchester City winny 114 ze 115 zarzutów. Degradacja?!

Ekstraklasa

Reklama