Legion Bydlin wygrywa bitwę z wójtem. Budynek wraca do klubu!

Jakub Białek

04 listopada 2026, 08:37 • 4 min czytania 2

Reklama
Legion Bydlin wygrywa bitwę z wójtem. Budynek wraca do klubu!

Legion Bydlin, którego walkę z wójtem Norbertem Bieniem opowiedzieliśmy w Patolidze na kanale WeszłoTV, odzyskuje budynek klubowy! Tak zdecydował Sąd Rejonowy w Olkuszu, który uznał, że do czasu zakończenia postępowania, pawilonem ma zawiadywać klub, a nie gmina. 9,5 miliona kosztował budynek, który został wybudowany dla Legionu ze środków z Polskiego Ładu i ministerialnej dotacji. Ze względu na roszczenia wójta, klub miał do niego od kilku miesięcy bardzo ograniczony dostęp.

Reklama

Z postanowienia sądu w Olkuszu wynika, że…

  • gmina Klucze jest zobowiązana wydać Legionowi, nomen omen, klucze do pawilonu i wszystkich innych obiektów położonych w Bydlinie przy ul. Legionów 43;
  • musi umożliwić klubowi nieskrępowane korzystanie ze wszystkich części nowego pawilonu (dokładnie w takim samym zakresie, w jakim klub korzystał ze starego pawilonu);
  • ten stan rzeczy potrwa przynajmniej do prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie.

Dla Legionu oznacza to przełom. Klub wreszcie będzie mógł korzystać z budynku klubowego bez ograniczeń, czyli tak jak wcześniej.

Zaznaczamy jednocześnie – skoro jesteśmy już w militarnej metaforze – że to dopiero wygranie bitwy, ale jeszcze nie wojny. Konflikt wciąż trwa i nie zanosi się, by emocje ostygły.

Reklama

Legion Bydlin kontra wójt – o co chodzi w konflikcie?

O co chodzi w całej sprawie? Przypomnijmy w telegraficznym skrócie.

Legion to klub z A-klasy z powiatu olkuskiego, który we wsi na tysiąc mieszkańców dorobił się akademii na 120 dzieciaków. Cały klub został wybudowany przez miejscowych w czynie społecznym i aż do 2011 roku należał w całości do prywatnych osób ze Wspólnoty Gruntowej. Ci jednak postanowili wtedy przekazać grunty i nieruchomości w ręce gminy Klucze. Zrobili to, bo infrastruktura wymagała kilku remontów, a samorząd obiecywał, że je przeprowadzi, o ile obiekty będą gminne, a nie prywatne. Mieszkańcy wsi zagwarantowali sobie w umowie zapis, że Legion będzie nieodpłatnie korzystał z infrastruktury.

Wojna o stadion – wójt vs. klub A-klasy. Zobacz nasz film o Legionie Bydlin

Reklama

 

Lokalni twierdzą, że mimo deklaracji, po przekazaniu terenów niewiele się wydarzyło w sprawie odświeżenia infrastruktury. Ludzie zrobili więc ją sami – wybudowali boisko boczne, zamontowali oświetlenie, postawili schludną trybunkę, zadbali o piłkołapy i ogrodzenie działki. Kilka lat temu klubowi działacze wyszli z inicjatywą modernizacji budynku klubowego. Sami postarali się o projekt, dowiedzieli się jakie dofinansowania można pozyskać i przyszli do gminy z gotowym pomysłem. I ten wypalił, bo gmina pozyskała 7 milionów złotych z programu Polski Ład i 2,8 miliona z programu Sportowa Polska, za który odpowiadało Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Kiedy nowy budynek powstał, klub został nagle z niego… wyrzucony. Wójt wypowiedział dotychczasową umowę użyczenia i zażądał od A-klasowicza szeregu opłat za korzystanie z obiektu. Działacze wyliczyli, że zgadzając się na propozycje wójta, musieliby płacić gminie około pięćdziesiąt tysięcy złotych rocznie. A przecież sami oddali ten teren gminie i mieli korzystać z niego do woli.

Działacze uznali te warunki za zaporowe i sprzeczne z wcześniejszymi ustaleniami. Kością niezgody stały też przychody z wynajmu pokoi znajdujących się w pawilonie, które wcześniej wspierały klub, dzięki czemu działacze mogli przeprowadzić liczne modernizacje, a w nowych warunkach miały trafiać do gminy. Wójt argumentuje, że nowy obiekt generuje większe koszty utrzymania (stąd konieczność opłat) i powinien służyć wszystkim mieszkańcom (dlatego powinna zarządzać nim gmina). Klub wskazuje jednak na dokumentację dotacji, w której to Legion i jego akademia zostali wymienieni jako główni beneficjenci inwestycji.

Reklama

Inwestycja, która miała służyć lokalnej społeczności, stała się źródłem głębokiego konfliktu.

Wójt pęka

Podczas spotkania mieszkańców wsi z wójtem, które odbyło się pod koniec września i które relacjonujemy w materiale wideo, wójt pozostawał nieugięty na argumenty klubu. Natomiast później Bień zaczął kruszeć. Przede wszystkim, pozwolił dzieciom trenującym w Legionie przebierać się w pawilonie. To prawdopodobnie reakcja na szum po artykule Mateusza Migi na TVP Sport, w którym ten opisał, że dzieci podczas meczów ligowych przebierają się pod chmurką lub w tymczasowym kontenerze, podczas gdy obok stoi zamknięty nowiutki budynek.

Ponadto, podczas kolejnego spotkania, które odbyło się 29 października, wójt zaproponował użyczenie trzech pomieszczeń w pawilonie za pokrycie 20% kosztów mediów. To nie zadowalało jednak Legionu, który przed modernizacją zarządzał całym budynkiem i chciałby, żeby tak pozostało. Poza tym, aplikując o dotację z ministerstwa jasno określono podział obowiązków – to gmina miała w całości pokrywać koszty mediów, podatki i ubezpieczenia, a klub miał wziąć na siebie zatrudnienie pracowników obsługujących pawilon oraz dbanie o jego utrzymanie.

Reklama

Po postanowieniu sądu, wójt na jakiś czas stracił jakiekolwiek argumenty i jest zmuszony do wydania budynku w ręce działaczy. Jak zapowiada klub, ma to nastąpić w poniedziałek 9 listopada. Kto będzie zarządzał budynkiem na stałe, zdecyduje sąd.

2 komentarze
Jakub Białek

Ogląda Ekstraklasę jak serial. Zajmuje się polskim piłkarstwem. Wychodzi z założenia, że luźna forma nie musi gryźć się z fachowością. Robi przekrojowe i ponadczasowe wywiady. Lubi jechać w teren, by napisać reportaż. Występuje w Lidze Minus. Jego największym życiowym osiągnięciem jest bycie kumplem Wojtka Kowalczyka. Wciąż uczy się literować wyrazy w Quizach i nie przeszkadza mu, że prowadzący nie zna zasad. Wyraża opinie, czasem durne.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Niższe ligi

Reklama
Niższe ligi

Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”

Mikołaj Duda
29
Ważny apel trenera Siarki przed Lechem. „Boimy się powrotu do szarej rzeczywistości”
Niższe ligi

Wojna o stadion. Budynek za 9,5 mln zamknięty dla Legionu Bydlin [PATOLIGA]

Jakub Białek
15
Wojna o stadion. Budynek za 9,5 mln zamknięty dla Legionu Bydlin [PATOLIGA]