Wiele wskazuje na to, że kibice Stomilu wreszcie doczekają się nowego stadionu w Olsztynie. Sprawa jego budowy trwa od lat, ale wygląda na to, że teraz ruszyła. Władze miasta podpisały we wtorek 20 października umowę na stworzenie dokumentacji projektowej. Na konferencji prasowej podano szczegóły i kolejne kroki. Nowy obiekt ma kosztować ćwierć miliarda złotych i będzie służył drużynie, która obecnie gra w IV lidze.
Stomil po poważnych problemach finansowych gra bardzo nisko, na szczeblu IV ligi, choć jeszcze niedawno był klubem z zaplecza ekstraklasy i występował tam przez kilka lat, choć pod koniec raczej egzystował. Jeszcze, gdy grał w 1. lidze, pisaliśmy:
„Klub chciałby większej pomocy. Miasta nie za bardzo to interesuje. I ok, gdyby chodziło tylko o kwoty, machnęlibyśmy na to ręką, nie nasza kasa. Tyle że sprawa ma drugie dno: jest nim permanentny brak chemii między miastem a Stomilem i kopanie dołków pod pierwszoligowcem. Stomil Olsztyn jest zawiedziony nie tylko tym, że ze 140 milionów nadwyżki budżetowej nie dostanie ani grosza. Jest zawiedziony głównie dlatego, że miesiącami zwodzono zarząd klubu pozorowanymi ruchami”.
No i Stomil zleciał od 2022 roku aż trzy razy. Na razie jest jednak liderem rozgrywek i wydaje się, że zmierza po awans. A teraz pojawia się dobra wiadomość dotycząca budowy nowego stadionu. Wreszcie coś w tym temacie ruszyło.
Nowy stadion dla Stomilu ma być gotowy w 2031 roku. Będzie kosztował ćwierć miliarda złotych
Władze miejskie przekazały, że udało się podpisać umowę na opracowanie dokumentacji projektowej przebudowy i rozbudowy stadionu. Wybrano firmę PiG Architekci, która ma teraz przygotować wizualizację, ale również nadzorować później realizację budowy. Firma ma czas do sierpnia przyszłego roku na zakończenie swoich prac. Później zostanie ogłoszony przetarg, na który spółka Hala Olsztyn daje sobie dwa-trzy miesiące. W wariancie optymistycznym budowa stadionu rozpocznie się pod koniec 2027 roku.
250 MILIONÓW złotych za nowy stadion Stomilu 🏟️
Olsztyn podpisał umowę na projekt. PiG Architekci dostaną 9,8 mln zł za gruntowne przerobienie dokumentacji sprzed jedenastu lat. Plan zakłada 10 tysięcy miejsc z możliwością rozbudowy do 12 tysięcy. Do tego biura dla około 70 urzędników, obsługa mieszkańców, Muzeum Sportu, gastronomia, SPA i przestrzenie komercyjne. W podziemiach mają powstać miejsca ukrycia dla kilkuset osób na czas kryzysu. Istniejące trybuny pójdą do rozbiórki.
Najważniejsza data dla kibiców? Początek 2031 roku. Wtedy Stomil miałby zagrać na nowym stadionie. Wcześniej trzeba przygotować projekt, wybrać wykonawcę i przeprowadzić około trzyletnią budowę. Jej start jest możliwy na przełomie 2027 i 2028 roku.
250 mln zł to szacowany koszt budowy. W miejskiej prognozie finansowej wydatki związane z inwestycją do 2045 roku sięgają 344,5 mln zł. Utrzymanie obiektu będzie kolejnym rachunkiem.
Kibice Stomilu, wierzycie w pierwszy mecz w 2031 roku? 👀
🔗 https://t.co/jN4fKHAl3Z
— Stadiony.net (@StadionyNet) October 20, 2026
Stadion ma być gotowy na początku 2031 roku, a inwestycja ma pochłonąć ok. 250 milionów złotych. Władzom miasta zależy, żeby był on miejscem, które na co dzień będzie służyło mieszkańcom. Na trybunach zasiądzie maksymalnie 10 tysięcy kibiców, z opcją zwiększenia pojemności do 12 tysięcy.
Dla Olsztyna to o tyle ważna inwestycja, że Stomil rywalizuje ciągle na przestarzałym obiekcie, który powstał lata temu – w 1978 roku. To jeden z najbrzydszych w kraju.
Fot. miasto Olsztyn