Leśnodorski o planach Legii: To pomysł na kolejną walkę o utrzymanie

Wojciech Piela

08 maja 2026, 18:59 • 2 min czytania 10

Reklama
Leśnodorski o planach Legii: To pomysł na kolejną walkę o utrzymanie

Jeśli w niedzielny wieczór Legia Warszawa pokona Bruk-Bet Termalikę Nieciecza, to wiele wskazuje na to, że zapewni już sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Przy Łazienkowskiej trwa więc planowanie ruchów na następny sezon. W tym tygodniu pojawiły się założenia dyrektorów Legii względem potencjalnych celów transferowych i wiadomo już, że trzeba będzie założyć budżetowe cięcia. O niepewnej przyszłości klubu mówił w najnowszym odcinku „Gabinetu Prezesa” na kanale WeszłoTV były prezes Legii – Bogusław Leśnodorski. 

Reklama

Kilka dni temu Meczyki ujawniły założenia Legii dotyczące zbliżającego się okienka transferowego. Mówią one choćby o tym, że klub chciałby pozyskać nowego napastnika, dwóch obrońców, dwóch środkowych pomocników i dwóch ofensywnych pomocników. Jednocześnie maksymalna pensja, jaką będzie w stanie zaoferować wynosi 320 tysięcy euro rocznie. To 2-3 razy mniej niż wynoszą apanaże najlepiej aktualnie zarabiających zawodników Legii Warszawa.

Leśnodorski ostrzega: To plan na walkę o utrzymanie

Zaciskanie pasa będzie efektem braku awansu do europejskich pucharów w tym sezonie oraz sporych letnich wydatków rok temu. Klub pozyskał wówczas choćby Miletę Rajovicia, Kamila Piątkowskiego czy Kacpra Urbańskiego – w sumie zapłacił za nich około 5 mln euro.

– To plan na to, aby zdecydowanie tańsza w utrzymaniu drużyna walczyła w przyszłym sezonie o utrzymanie w Ekstraklasie. Na pewno to nie pomysł, który miałby Legii pomóc odzyskać prymat na krajowym podwórku czy powrót do Ligi Mistrzów – uważa Bogusław Leśnodorski.

Reklama

– Znając jednak życie, nikt się tego planu nie będzie trzymał. Nagle jak się okaże, że od początku sezonu nie jest łatwo, to myślę, że Legia będzie jeszcze szukała pieniędzy i wyda ich ostatecznie więcej. Te kontrakty, które się pojawiły nie gwarantują bowiem sprowadzenia jakichkolwiek piłkarzy, którzy w Ekstraklasie zrobią różnicę – dodał były prezes Legii.

Na razie, najbliżej podpisania umów z warszawskim klubem wydają się obrońca Zoran Arsenić z Rakowa Częstochowa oraz bramkarz Ivan Brkić z Motoru Lublin. Niepewna pozostaje przyszłość piłkarzy, którym latem skończą się kontrakty, jak Juergen Elitim, Bartosz Kapustka czy Jean-Pierre Nsame. Wiadomo z kolei, że klub opuści już stoper Radovan Pankov.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. własne

Reklama
10 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę

Mikołaj Duda
5
Raków celuje w piłkarza serbskiego giganta. Złożył pierwszą ofertę