Legia ma nowego napastnika. To stary znajomy z Ekstraklasy

Kacper Korpak

04 września 2026, 14:09 • 2 min czytania 11

Reklama
Legia ma nowego napastnika. To stary znajomy z Ekstraklasy

Legia Warszawa pozyskała nowego napastnika. Po odejściu z klubu Milety Rajovicia do Midtjylland, znalazło się wolne miejsce w kadrze. Teraz ta luka została wypełniona, a do klubu z Warszawy trafia zawodnik, który zdążył się już pokazać kibicom w Ekstraklasie. 

Reklama

Legia ma nowego napastnika. Grał w Ekstraklasie

Nowym zawodnikiem Legii został Bohdan Wjunnyk. Ukrainiec występował ostatnio w Lechii Gdańsk. W barwach tego klubu rozegrał 57 spotkań w Ekstraklasie, strzelił w nich 10 goli i miał cztery asysty. Jeśli chodzi jednak o ostatnie rozgrywki, napastnik częściej wchodził z ławki. Transfer tego gracza nastąpił po odejściu z klubu Milety Rajovicia, który zamienił Polskę na Danię, a w następnych miesiącach będzie reprezentował barwy FC Midtjylland.

Wielkim zwolennikiem transferu Wjunnyka jest trener Marek Papszun. Były szkoleniowiec Rakowa bardzo mocno liczy na Ukrainca, który był bardzo wysoko na liście jego życzeń. W końcu po wielu tygodniach negocjacji udało się dopiąć ten transfer. Wjunnyk został wypożyczony do końca sezonu 2026/27. Umowa przewiduje możliwość pozyskania zawodnika na zasadzie transferu definitywnego. Według doniesień medialnych cena wykupu zawodnika ma oscylować w granicach ok. 700 – 800 tys. euro.

Reklama

Wymarzony transfer

Sam Wjunnyk bardzo chciał trafić do Warszawy. Mimo zainteresowania ze strony innych ekstraklasowych klubów, Ukrainiec rozważał głównie występy w stolicy naszego kraju. Głównym kandydatem w wyścigu o napastnika była Korona Kielce. Mimo, że Koroniarze dogadali się w sprawach umowy z Lechią Gdańsk, sam zawodnik podziękował za propozycję dyrektorowi sportowemu – Pawłowi Golańskiemu. Przy okazji jasno zaznaczając, że marzy o tym, aby zostać Legionistą. Teraz jego marzenia się spełnią. W warszawskim zespole będzie występował z numerem 27.

– To bardzo ważny moment w mojej karierze. Przyjście do Legii to wielka rzecz i możliwość gry o najwyższe cele. Moim celem jest jak najlepsze zaprezentowanie się na boisku. Jestem wychowankiem najlepszych akademii na Ukrainie i walczyłem o najwyższe miejsca – powiedział dla mediów klubowych Wjunnyk.

Wjunnyk podziękował także kibicom Lechii Gdańsk, którzy wspierali go przez ostatnie lata jego kariery. Teraz raczej nie należą do najszczęśliwszych. Ukrainiec po spadku swojego klubu, nie zamierzał grać na poziomie 1. ligi. Podobnie, jak wielu jego kolegów.

Reklama


Fot. Newspix

11 komentarzy
Kacper Korpak

Pasjonat polskiej ligi. Wierzy jedynie w Boga i w prawa Ekstraklasy. Nie pogardzi dobrym jedzeniem i polskim żużlem. W przeszłości zamiast grać z kolegami w Minecrafta, oglądał jak Emilijus Zubas w pojedynkę próbował utrzymać GKS Bełchatów w Ekstraklasie. Twierdzi, że dzieci chętniej czytałyby książki, gdyby lekturą w szkole był Hrabia Monte Christo. W życiu chce jedynie pracować przy Ekstraklasie, spełniać marzenia i założyć szczęśliwą rodzinę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Wieczysta nie powiedziała ostatniego słowa! Nowi gracze na horyzoncie

Mikołaj Duda
0
Wieczysta nie powiedziała ostatniego słowa! Nowi gracze na horyzoncie
Ligue 1

Luis Enrique zapytany o Złotą Piłkę. Nie ma żadnych wątpliwości

Marcin Długosz
0
Luis Enrique zapytany o Złotą Piłkę. Nie ma żadnych wątpliwości

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Wieczysta nie powiedziała ostatniego słowa! Nowi gracze na horyzoncie

Mikołaj Duda
0
Wieczysta nie powiedziała ostatniego słowa! Nowi gracze na horyzoncie
Ekstraklasa

Co z przyszłością Reguły? „Borussia wiąże przyszłość z Marcelem”

Mikołaj Duda
5
Co z przyszłością Reguły? „Borussia wiąże przyszłość z Marcelem”