Boban: Włosi grają catenaccio pod przykrywką trzech obrońców

Marcin Długosz

04 września 2026, 09:45 • 2 min czytania 3

Reklama
Boban: Włosi grają catenaccio pod przykrywką trzech obrońców

Zvonimir Boban zapisał wspaniałą kartę w historii Milanu, sięgając z tym klubem po największe sukcesy w piłce klubowej. W ostatnich latach jest natomiast bezkompromisowym komentatorem, który po raz kolejny bez ogródek postanowił wypowiedzieć się o Rossonerich i stanie całej włoskie piłki.

Reklama

Chorwat występował na San Siro w latach 1992-2001. W tym czasie wygrał między innymi cztery mistrzostwa Włoch oraz Ligę Mistrzów. Do ekipy z Mediolanu powrócił w 2019 roku obejmując funkcję w zarządzie, ale raptem kilka miesięcy później został zwolniony, ponieważ nie dogadywał się z właścicielami klubu i nie szczędził im krytyki – nawet publicznie.

Bezkompromisowość i ostry język to znaki rozpoznawcze Bobana. W najnowszym wywiadzie udzielonym „La Gazzetta dello Sport” ponownie nie gryzł się w język wypowiadając się o Milanie czy stanie całego włoskiego futbolu.

Boban: Włosi są daleko za Europą

– Pod względem pomysłów na piłkę, Włosi są daleko za Europą i za jej szybkością. Włoska piłka jest mało ofensywna, ciągle coraz bardziej fizyczna i nie stawia na atak. W epoce po Sacchim, 90% zwycięskich zespołów miało obronę złożoną z czwórki i dwójkę piłkarzy na skrzydłach. We Włoszech natomiast gra się nowoczesne catenaccio, które ubrane jest pod trójkową obroną. To do klubów należy zmiana tej drogi, federacji nie może tego narzucić – stwierdził Boban.

W gorzkich słowach wypowiedział się także na temat swojego byłego klubu, Milanu. – Milan od lat nie zachowuje się na miarę Milanu, pod żadnym względem. Nie widzę kroków do przodu, może po za tym, że teraz mają większą odwagę i chęć gry ofensywnej. Ramos został przepłacony, dobrze się porusza pod bramką i ma nosa do strzelania goli, ale to nie jest jakość, która zmieni układ sił w lidze – skwitował Chorwat.

Reklama

Na pochlebstwa ze strony Bobana zasłużyło natomiast Como. – Jestem fanem projektu tego klubu i sposobu, w jaki Fabregas prowadzi zespół. Poza tym mają Baturinę, chłopaka z Dinama Zagrzeb, tak jak i ja. Como może uprzykrzyć życie każdemu, ale w kontekście mistrzostwa Inter jest oczywiście dużo dalej. Poza tym liczy się hustoria – w pewnych momentach siła koszulki i tradycji będzie odpowiednio ważyła.

Boban jako piłkarz rozegrał w Milanie 251 meczów, w których zdobył 30 bramek oraz zanotował 37 asyst.

Fot. Newspix

3 komentarze
Marcin Długosz

Serie A, Serie B, Włosi w europejskich pucharach - kocha wszystko, co spod znaku calcio. Za Milanem przemierzył sporo kilometrów, kocha zapach San Siro i będzie płakał przy wyburzeniu (które jest konieczne). Nie zapomina o starej, dobrej Ekstraklasie. Na weszlo.com i w WeszłoTV opowiada głównie o piłce włoskiej i polskiej.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama