Kibice Motoru przegapili większość meczu. Haditaghi im to wynagrodzi

Przemysław Michalak

08 sierpnia 2026, 21:15 • 2 min czytania 5

Reklama
Kibice Motoru przegapili większość meczu. Haditaghi im to wynagrodzi

Trudny jest ten weekend dla kibiców Motoru Lublin. Nie chodzi tylko o fakt, że ich drużyna przegrała 1:3 w Szczecinie z Pogonią. Wyprawa przez całą Polskę zakończyła się przegapieniem większości meczu.

Reklama

Wszystko przez dwugodzinne opóźnienie pociągu, którego nie udało się nadrobić podczas trasy. W efekcie przyjezdni z Lublina na trybunach szczecińskiego stadionu zameldowali się dopiero w 70. minucie.

Ładny gest Alexa Haditaghiego względem kibiców Motoru Lublin

Drobną nagrodą było zobaczenie na żywo pięknego gola Makana Aiko, który na kilkadziesiąt sekund dał nadzieję, że Motor powalczy o remis z Portowcami. Zaraz potem jednak Acosta idealnie wykończył dogranie Grosickiego i stało się jasne, że gospodarze wygrają.

Pechem kibiców Motoru przejął się właściciel Pogoni, Alex Haditaghi. Zadeklarował, że wszyscy, którzy wybrali się na ten wyjazd wchodzą za darmo na następne spotkanie w Szczecinie.

Reklama

„Do fanów Motoru Lublin, którzy spóźnili się na dzisiejszy mecz z powodu dwugodzinnego opóźnienia pociągu: proszę, zachowajcie bilety na mecz. Dla wszystkich z 200 poszkodowanych, Pogoń Szczecin zapewni darmowy bilet na waszą następną wizytę w Szczecinie. Piłka nożna jest dla kibiców. Szczęśliwej drogi do domu i mamy nadzieję, że wkrótce was powitamy” – napisał Haditaghi.

Brawo.

Reklama

fot. Newspix

5 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Polecane

Brawa dla Igi Świątek! Nie załamała się po katastrofalnym secie

Maciej Piętak
0
Brawa dla Igi Świątek! Nie załamała się po katastrofalnym secie

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Myśliwiec: W czwartek moi piłkarze przebiegli więcej niż piłkarze Lecha

Maciej Piętak
3
Myśliwiec: W czwartek moi piłkarze przebiegli więcej niż piłkarze Lecha