Komisja Odwoławcza PZPN utrzymała w mocny grzywnę w wysokości miliona złotych dla Śląska Wrocław za niewpuszczenie na trybuny kibiców Wisły Kraków. Nie trzeba było długo czekać na komentarz Jarosława Królewskiego.
– Kara od Polskiego Związku Piłki Nożnej dla Śląska Wrocław to potwierdzenie, że nasza walka była słuszna. To była walka o przyczynę całej afery – i dziś oficjalnie kolejny raz przyznano, że odpowiedzialność za nią ponosi Śląsk – wartość kary to równowartość kwoty, którą zapłaciła Cracovia za korupcję. W sposób cyniczny, nieuczciwy i zwyczajnie nieetyczny próbowano ograniczyć kibicom Wisły Kraków możliwość wspierania swojej drużyny. Dziś komisja PZPN jasno pokazała, że argumenty, na które się powoływaliśmy, były zasadne – napisał właściciel Białej Gwiazdy z mediach społecznościowych.
Jarosław Królewski w mocnych słowach o Śląsku Wrocław. „Tchórzostwo”
– To nie jest wyłącznie moralne zwycięstwo. To formalne potwierdzenie, że mieliśmy rację. Nasz protest miał sens i był potrzebny – dodał Królewski.
– Co więcej, Wisła proponowała ponowne rozegranie tego meczu. Nie było na to zgody ze strony Śląska Wrocław. To był wymiar absolutnego sportowego tchórzostwa. Nazywajmy rzeczy po imieniu: tchórzostwa. I tak – w kontekście walkowera było warto. Zrobiłbym to jeszcze raz. Bez wahania. Choć wiem też, ile psychicznie mnie to kosztowało. Natomiast to dopiero początek. Przed nami kolejne rozdziały. Relacje części mediów we Wrocławiu z klubem, kwestie finansowania Śląska Wrocław, zależności i powiązań wokół tego środowiska – to są tematy, które wymagają pełnej transparentności.
Media proszę o komentarz, więc zrobimy to zbiorczo.
Kara od @pzpn_pl dla @SlaskWroclawPl to potwierdzenie, że nasza walka była słuszna. To była walka o przyczynę całej afery – i dziś oficjalnie kolejny raz przyznano, że odpowiedzialność za nią ponosi @SlaskWroclawPl – wartość… pic.twitter.com/NpznsFwHoP
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) May 21, 2026
Prezes Wisły podziękował też… kibicom Śląska.
– Mam nadzieję, że w najbliższych latach opinia publiczna pozna szerszy obraz całej sytuacji. To może potrwać, ale warto. Dziękuję także normalnym kibicom Śląska, którzy wysyłają wiadomości wsparcia i sami oczekują zmian oraz transparentności we własnym klubie. Śląsk ma wielką historię i zasługuje na więcej. Minimum to uczciwość wobec własnych kibiców – spuentował Jarosław Królewski.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. NewsPix.pl