Lechia sprowadziła kolejnego Ukraińca. To środkowy obrońca

Maciej Piętak

18 sierpnia 2026, 12:43 • 3 min czytania 4

Reklama
Lechia sprowadziła kolejnego Ukraińca. To środkowy obrońca

Lechia Gdańsk ogłosiła pozyskanie nowego środkowego obrońcy. Nowym zawodnikiem spadkowicza z Ekstraklasy został Danyło Beskorowajnyj. Ukraiński stoper występował wcześniej w azerskim Sumqayit FK, do którego był wypożyczony z Polissii Żytomierz.

Reklama

Oficjalnie: Lechia się wzmocniła. To mistrz świata do lat 20

Gdańszczanie katastrofalnie rozpoczęli sezon Betclic 1. Ligi. Po czterech kolejkach zamykają ligową tabelę z dorobkiem zaledwie jednego punktu. Strata do czołowej dwójki to już osiem oczek, a do strefy barażowej sześć punktów.

Lechia kontynuuje jednak uzupełnianie kadry i nowym zawodnikiem został Danyło Beskorowajnyj. Lewonożny, mierzący 194 cm środkowy obrońca związał się z klubem trzyletnim kontraktem.

Gdańszczanie już wcześniej wypracowali pełne porozumienie z Polissią oraz samym zawodnikiem, jednak, jak podaje portal Trojmiasto.pl, ogłoszenie transferu opóźniło się ze względu na problemy formalne.

Reklama

W końcu ściągnięto stopera

Zawodnik już w wieku 19 lat wyjechał za granicę. Występował w litewskim Atlantasie Kłajpeda, skąd szybko wyhaczyła go Dunajska Streda, która od razu wypożyczyła go do Zemplinu Michalovce. W międzyczasie sięgnął z reprezentacją Ukrainy do lat 20 po mistrzostwo świata, będąc kluczową postacią kadry – nie opuścił ani jednej minuty na turnieju.

Po powrocie do Dunajskiej Stredy grał regularnie, a ponadto udało mu się zadebiutować w eliminacjach europejskich pucharów. Przez dwa i pół roku rozegrał w klubie łącznie 62 mecze, w których zdobył cztery bramki.

Beskorowajnyj zanotował również epizod w Kazachstanie – rok spędził w Astanie, z którą sięgnął po mistrzostwo kraju. W 2023 roku wrócił do ojczyzny, występując najpierw w Krywbasie Krzywy Róg, a następnie w Polissii Żytomierz. W tym drugim klubie się jednak nie nagrał, bo trapiły go problemy zdrowotne, w tym zerwane więzadła czy uraz łąkotki.

Reklama

Ukrainiec, nawet gdy był zdrowy, nie dostawał zbyt wielu minut. Dlatego chciał pójść na wypożyczenie – dostał kilka ofert z rodzimej ligi, ale ostatecznie przeniósł się do azerskiego Sumqayitu. Tam przez pół roku rozegrał 16 meczów we wszystkich rozgrywkach.

Stoper wrócił do Polissii, ale trener nie miał go w planach na kolejny sezon. Beskorowajnyj nie znalazł się nawet w kadrze zespołu na obóz przygotowawczy, więc przygotowywał się z drugą drużyną. Zawodnik wzbudził zainteresowanie Czornomorcia Odessa i Weresu Równe, ale ostatecznie postawił na kolejny zagraniczny transfer.

To trzeci obrońca, który latem dołączył do Lechii. Wcześniej klub zasilili Samuel Kopasek, który doznał urazu w ostatnim meczu z Ruchem Chorzów, oraz Danyło Małow. Obaj, w przeciwieństwie do Beskorowajnyja, występują jednak na bokach defensywy.

Do gdańskiej ekipy w trwającym okienku transferowym dołączyli również Jakub Adkonis, Kevin Dodaj, Axel Holewiński, a także Artur Szach.

Reklama

W kolejnym spotkaniu ligowym Lechia zmierzy się przed własną publicznością z Pogonią Siedlce.

Fot. Newspix

 

Reklama
4 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Arbiter uderza w Kolegium Sędziów. „Sędziowie nie są dostatecznie przeszkoleni”

Maciej Piętak
3
Arbiter uderza w Kolegium Sędziów. „Sędziowie nie są dostatecznie przeszkoleni”

Betclic 1. Liga

Reklama
Betclic 1. Liga

Szoka zabrał głos ws. Piaseckiego. „Potrzebujemy ludzi, którzy chcą tutaj grać”

Braian Wilma
23
Szoka zabrał głos ws. Piaseckiego. „Potrzebujemy ludzi, którzy chcą tutaj grać”