Coraz głośniej mówi się w mediach o bliskiej zmianie na stanowisku trenera Arki Gdynia. Marek Jarolim nie zalicza w Trójmieście najlepszego startu i jego podopieczni spisują się zdecydowanie poniżej oczekiwań. A ostatnie mecze są już dla nich wyjątkowo trudnym doświadczeniem.
Różne źródła informują, że dni czeskiego trenera są w Gdyni podzielone. Arka wygrała w tym sezonie trzy z dziewięciu rozegranych spotkań, a to trochę za mało jak na jej ambicje. Nie dziwi więc, że włodarze mogą rozglądać się za zupełnie nowym szkoleniowcem. No – dla tych co śledzą polską piłkę – nie takim nowym.
Nowy trener lekiem na problemy Arki?
Dziś Arka dostała w trąbkę od Pogoni Siedlce (1:2). Ostatnią ligową wygraną Gdynianie zanotowali ponad miesiąc temu – w meczu z Puszczą Niepołomice strzelili trzy gole, byli wyraźnie lepsi, ale to było 17 sierpnia. Od tego czasu piłkarze Jarolima ograli tylko Resovię w Pucharze Polski i… i tyle. W lidze idzie Arce cieniutko.
Trzy wygrane. Dwa remisy. Cztery porażki. Bilans, który nie zwiastuje walki o najwyższe cele i wkrótce ma doprowadzić do zwolnienia Jarolima.
Robert Kolendowicz może zostać nowym trenerem Arki Gdynia
— Dawid Zieliński (@DaveZielinskii) September 20, 2026
Tego zastąpić może na stanowisku Robert Kolendowicz, a przynajmniej taka plotka ma krążyć po Gdyni. Były trener Pogoni od roku pozostaje bez pracy – swoją przygodę z klubem ze Szczecina skończył we wrześniu ubiegłego roku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix