LIVE: Trzy gole do przerwy! Hit w Białymstoku nie zawodzi

Mikołaj Duda

20 września 2026, 17:20 • 1 min czytania 37

Reklama
LIVE: Trzy gole do przerwy! Hit w Białymstoku nie zawodzi

Legia po ośmiu seriach gier pozostała jedyną drużyną, który wciąż nie ma na koncie porażki w Ekstraklasie. Do tej pory jednak nie mierzyła się z żadnym z najmocniejszych zespołów w stawce. Teraz jednak skończyła się taryfa ulgowa i pora sprawdzić się na tle Jagiellonii Białystok, która jest kilka dni po debiutanckim meczu w Lidze Europy. Czy ekipa Adriana Siemieńca odkuje się po dwóch porażkach i Wojskowi po raz pierwszy doznają goryczy porażki w lidze? O tym przekonacie się śledząc naszą relację LIVE!

Reklama

Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa 1:2

Transmisja Live

18:34

Gramy

Od środka drugą część zaczął Jan Kuchta.
18:34
Marek Papszun w przerwie zdecydował się na jedną zmianę. Arkadiusz Reca zastąpi Rubena Vinagre'a. Być może jakiś uraz Portugalczyka lub jest to spowodowane błędem przy straconym golem.
Reklama
18:31
Piłkarze już wracają na murawę, więc za moment rusza druga połowa.
18:31
Ale trzeba przyznać, że naprawdę nie można narzekać na poziom widowiska w Białymstoku. Trzy gole, kilka ciekawych akcji, sporo emocji. Jest co oglądać!
18:20
A tak jedenastkę na gola zamienił Jesus Imaz.
Reklama
18:19
Tak padły oba gole strzelone przez Legię.
18:16

Koniec pierwszej połowy

Sędzia Karol Arys nie doliczył ani sekundy. Od razu zaprosił piłkarzy na przerwę.
18:15

Ależ blisko trzeciego gola dla Legii!

Świetnie po linii poszedł Ruben Vinagre i bardzo blisko skierowania piłki do siatki był Paweł Wszołek.
Reklama
18:09
Ale trzeba przyznać, że Jagiellonia po golu kontaktowym odzyskała siły. Przy wyniku 0:2 była już taka nieco bezradna i nie miała za bardzo pomysłu na sforsowanie defensywy rywala. Dość niespodziewanie dostała jednak prezent od Legii i znów mamy emocje!
18:08

Powinien już być remis!

Doskonale Jesusa Imaza odnalazł Guilherme Montoia, jednak Hiszpan nie trafił w bramkę.

Nieprawdopodobne, że on tego nie wykończył. 
18:07
Dodajmy, że w tej sytuacji nie popisał się Otto Hindrich, który spóźniony rzucił się pod nogi Nika Preleca. Karol Arys poczekał na rozwój wydarzeń, ale jak nie padła bramka to od razu wskazał na 11. metr.
Reklama
18:05
PEWNIE JESUS IMAZ!

Jagiellonia odrabia straty i już jest w połowie! Został jej jeszcze jeden gol!
18:04

RZUT KARNY DLA JAGIELLONII!!!

TYM RAZEM POMYŁKA PIŁKARZY LEGII!
17:57
Jagiellonia próbuje odpowiedzieć i właśnie bardzo dobrą akcję przeprowadził Kajetan Szmyt. Mocno niecelnie uderzył jednak Jesus Imaz, który reklamował, że był on faulowany.

Sędzia pozostał jednak nieugięty i nie było mowy o rzucie karnym.
Reklama
17:53
Przy drugiej bramce Sławomir Abramowicz raczej nie mógł zrobić nic więcej, ale przy pierwszej bramkarz Jagi zdecydowanie się nie popisał.
17:53
Po rzucie rożnym Sławomir Abramowicz obronił strzał Pawła Wszołka, ale chwilę później piłka wróciła w pole karne i wielki pech Nika Preleca. Napastnika Jagi ustrzelił Jan Kuchta.

I po samobójczej bramce Legia ma już dwa gole zapasu w Białymstoku!
17:51

CO TU SIĘ WYDARZYŁO???

LEGIA JUŻ NA DWUBRAMKOWYM PROWADZENIU.
Reklama
17:46

LEGIA NA PROWADZENIU!

Ze stoickim spokojem wykończył to Rafał Augustyniak!

Po pierwszym kwadransie Legia wygrywa 1:0!
17:45
Do piłki podszedł Rafał Augustyniak.
17:45
Można się zastanawiać, co właśnie wymyślił Konstantopoulos. Zamiast oddalić zagrożenie, to postanowił czekać na bramkarza. Paweł Wszołek poszedł do końca i wyprzedził Sławomira Abramowicza.
Reklama
17:44

RZUT KARNY DLA LEGII!

17:43
Nie było to najbardziej przyjazne powitanie w historii piłki nożnej:
17:41
Szpileczkę rywalowi przed meczem postanowił wbić spiker Jagiellonii.
Reklama
17:41
- Zastanawiam się, czy powiedzieć to, co pomyślałem, ale chyba jeszcze nie. Przypomniał mi się jeden mecz z sezonu 2024/25, kiedy walczyliśmy o mistrzostwo Polski. Na trzy kolejki przed końcem byliśmy liderem i w tamtym spotkaniu działy się dziwne rzeczy. Ten mecz bardzo długo siedział mi w głowie. Nie chcę jednak niczego insynuować ani nikogo oczerniać. Moja głowa nie dopuszcza nawet myśli, że mogłoby dochodzić do takich sytuacji. Trudno mi komentować medialne doniesienia. Są odpowiednie organy, które powinny wyjaśnić, co się wydarzyło, czy było to zgodne z przepisami i czy było etyczne.

Taką wypowiedzią popisał się Marek Papszun. No i jak widać nie zyskał sobie sympatii u kibiców z Białegostoku.
17:37
Adrian Siemieniec dostał wsparcie od kibiców Jagiellonii. Można było usłyszeć skandowanie nazwiska trenera oraz przyśpiewkę „hej Adrian, jesteśmy z tobą”.

Dostało za to Markowi Papszunowi, czego z uwagi na wczesną porę cytować nam nie wypada.

Jest to oczywiście pokłosie ostatniej afery wokół Adriana Siemieńca i słów w tym temacie szkoleniowca Legii.
17:33
Mieliśmy pierwszą okazję w tym meczu! Po składnym rozegraniu próbował Anders Klynge, jednak trafił prosto w Otto Hindricha.
Reklama
17:32
I tu w porównaniu do ostatniego starcia również jedna wymuszona zmiana. Zoran Arsenić wskoczył w miejsce Kamila Piątkowskiego.
17:32
A taki skład do boju desygnował Marek Papszun.
17:31

Gramy!

Sędzia Karol Arys rozpoczął hitowe starcie przy Słonecznej!
Reklama
17:30
W porównaniu do ostatniego spotkania z Olympiakosem jedna zmiana.

Kontuzjowanego Tarasa Romańczuka będzie miał za zadanie zastąpić młody Eryk Kozłowski.
17:28
Na taki skład zdecydował się Adrian Siemieniec:
17:26

Dzień dobry!

Przed nami zdecydowanie największy hit dziewiątej serii gier Ekstraklasy!

Jagiellonia przy Słonecznej podejmuje niepokonaną w lidze warszawską Legię.

Fot. Newspix

37 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Sanchez odpowiedział Urydze: Nie mam nic przeciwko Wiśle

Jan Broda
10
Sanchez odpowiedział Urydze: Nie mam nic przeciwko Wiśle