Kolejna afera dronowa? Nie wiemy, choć się domyślamy

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

28 lutego 2026, 14:10 • 3 min czytania 1

Reklama
Kolejna afera dronowa? Nie wiemy, choć się domyślamy

Na 23. kolejkę PKO BP Ekstraklasy zaplanowano kilka arcyciekawych starć. Jednym z nich były piątkowe derby Trójmiasta, w których Arka Gdynia zremisowała 2:2 z Lechią Gdańsk. Nie obyło się bez kontrowersji. W końcówce sędzia nie podyktował ewidentnego rzutu karnego dla Arki. Po meczu oburzeni tym faktem byli trener Dawid Szwarga i Sebastian Kerk. I tak wysoką już temperaturę wokół meczu dzień po jego zakończeniu podniosła dziennikarka serwisu „Lechia.net”, Karolina Jaskulska. Z jej informacji wynika, że na jednym z treningów Gdańszczan poprzedzających derby pojawił się tajemniczy dron. Skądś to znamy…

Reklama

Już na pierwszy ogień w 23. kolejce Ekstraklasy dostaliśmy dwa świetne mecze. Rozpoczął Piast, który w końcówce wyjazdowego starcia z Cracovią odrobił straty i wygrał 3:2. Trener Daniel Myśliwiec wybitnie trafił ze zmianami. Później przyszedł czas na derby Trójmiasta, w których Arka objęła już dwubramkowe prowadzenie. Tyle że w ciągu 10 minut drugiej połowy Lechia odrobiła straty i mieliśmy remis 2:2. Kto wie, jak zakończyłoby się to spotkanie, gdyby nie błędna decyzja sędziego dotycząca niepodyktowania rzutu karnego dla Arki w 75. minucie.

To byłaby sytuacja na 3:2.

Reklama

Tajemniczy dron na treningu Lechii Gdańsk

Temperatura po zakończeniu meczu była wysoka i nie chodzi tu wcale o pierwsze mocniejsze podrygi wiosny. Dawid Szwarga i Sebastian Kerk krytykowali zespół sędziowski za brak rzutu karnego dla ich drużyny. Gracz Arki mówił:

– Jestem już tym zmęczony. Nie wiem, co sędziowie robią. W Szczecinie po fakcie mówią nam, że powinna być czerwona kartka dla zawodnika Pogoni. Teraz mówią nam, że to jest rzut karny. Nie rozumiem. Może lepiej zrezygnujmy z VAR-u, bo to jest niemożliwe, jak to teraz działa 

Dzień po meczu oliwy do ognia dolała jeszcze Karolina Jaskulska, dziennikarka portalu „Lechia.net”. Poinformowała ona o obecności tajemniczego drona na jednym z treningów Lechii przed derbowym meczem.

Reklama

Przypomina się pewna historia z początku trwającego sezonu, kiedy jeden z trenerów Arki podglądał właśnie za pomocą drona sparing Motoru Lublin, z którym Gdynianie mierzyli się w pierwszej kolejce. Pracownicy Motoru śledzili uciekającego w głąb lasu drona i przyłapali tam trenera Arki, ale sprzęt zwrócili dopiero po pomeczowej konferencji prasowej.

Broń Boże, nikogo nie oskarżamy, ale w pamięci mamy jeszcze inną podobną sprawę, która dotyczyła sztabu kierowanego przez Dawida Szwargę. Na początku swojej pracy w Legii na niedozwolone nagrywanie swoich treningów skarżył się Goncalo Feio. Było to tuż przed meczem Legii z prowadzonym właśnie przez trenera Szwargę Rakowem Częstochowa.

Aj, ta technologia.

Reklama

WIĘCEJ O DERBACH TRÓJMIASTA NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

1 komentarz
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Masłowski ocenił działania poprzedników. „Widzew zepsuł rynek”

Mikołaj Duda
14
Masłowski ocenił działania poprzedników. „Widzew zepsuł rynek”
Ekstraklasa

Wisła Kraków reaguje na decyzję Legii. Domaga się wyjaśnień i proponuje rozwiązania

Adrian Mańko
155
Wisła Kraków reaguje na decyzję Legii. Domaga się wyjaśnień i proponuje rozwiązania