Niezbadane są koleje ludzkich losów. Bartosz Sobczyk jeszcze nie tak dawno znajdował się w kadrze pierwszego zespołu Stali Mielec, a w ostatnich dniach… odprawił swoją pierwszą mszę świętą po przyjęciu święceń kapłańskich.
27-letni dziś Sobczyk był pomocnikiem i wychowankiem Stali. Przed sezonem 2019/20, który zakończył się awansem do Ekstraklasy, został włączony do kadry pierwszego zespołu. Mielecki klub podpisał z nim dwuletni kontrakt.
Były piłkarz Stali Mielec został wyświęcony na księdza
Sobczyk miał już wtedy doświadczenie seniorskie po półrocznych pobytach w trzecioligowych Czarnych Połaniec i Wisłoce Dębica. W Stali nie udało mu się zadebiutować w meczu ligowym (dziewięć razy siedział na ławce), ale zagrał w podstawowym składzie w Pucharze Polski przeciwko Olimpii Grudziądz (3:0). Rozegrał 59 minut i został zmieniony przez Kristiana Getingera. Bramki zdobywali wtedy Adrian Paluchowski, Mateusz Mak i Josip Soljić.
W lutym 2020 Sobczyk otrzymał zgodę na wypożyczenie, a kilka miesięcy później odszedł z klubu i porzucił marzenia o zrobieniu piłkarskiej kariery. Wstąpił do seminarium duchownego i od paru dni jest katolickim kapłanem.
Były piłkarz i wychowanek @FksStalMielec ksiądz Bartosz Sobczyk w drodze na swoją mszę świętą prymicyjną w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mielcu.
Członek pierwszej drużyny Stali Mielec w sezonie 2019/2020, która zdobyła awans do Ekstraklasy. Ostatecznie nie… pic.twitter.com/LuV7I3X5Ub
— Wiktor Strzelczyk (@wiko_strz) June 2, 2026
Święcenia przyjął w miniony weekend. Reprezentacja polskich księży zyskała poważnego zawodnika.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix