Żądamy sprawiedliwości dla kiboli! Rozwalone kible to efekt SAMOOBRONY!

Paweł Paczul

08 marca 2026, 13:00 • 2 min czytania 105

Reklama
Żądamy sprawiedliwości dla kiboli! Rozwalone kible to efekt SAMOOBRONY!

Kolejna odsłona wojny kibli z kibolami. Niestety – już wydawało się, że prześladowania kiboli ustały, że kible zaczęły do nich podchodzić z większym zrozumieniem i przede wszystkim pokojowo, ale cóż, tylko się wydawało, bo znów agresywnie dały o sobie znać. Wszystko działo się w Łodzi, gdzie ofiarą rozwścieczonych umywalek padli niewinni kible, to znaczy kibole Lecha Poznań.

Co mieli zrobić? Jak mogli inaczej zareagować? Musieli się przecież bronić, bo kiedy wchodzisz do toalety i zostajesz otoczony przez pisuary, umywalki i rury, zaczynasz bać się o swoje życie. Efekt jest potem taki, ale po prostu musi być:

Reklama

Ktoś powie – a może to kibole zaczęli. Co?! Jak kibole, co kibole?! To przecież niemożliwe. Kibole są ludźmi bardzo spokojnymi, dobrymi, wielu z nich to filantropi, którzy zawsze dbają o innych, a przemocą się brzydzą. Niestety są regularnie prowokowani, bo taki właśnie jest dzisiejszy świat – oparty na prowokacji, kontrowersji.

No więc kibolstwo ma przerąbane. Co chwilę ktoś albo coś staje im na drodze – bywa, że wyjątkowo złośliwa jest paleta barw, gdyż jak oni są na niebiesko, a ktoś na czerwono, to trudno się nie wkurzyć. Wielokrotnie prowokuje policja czy ochrona, która robi to i tamto, no i jeszcze coś innego. A czasem są to wspomniane kible.

Kiedyś napisaliśmy o tym całą kronikę, ponieważ te starcia są regularne. We Wrocławiu, Warszawie, Gdyni, Łodzi. Wszędzie!

I teraz ty, czytelniku, odpowiedz sobie na pytanie – czy chcesz to przemilczeć? Czy planujesz dzisiaj oddać mocz i nawet nie pomyśleć o krzywdzie, jaka regularnie spotyka biednych kiboli? Po prostu się wysikasz, umyjesz ręce? Tak chcesz żyć, w sposób niesolidarny?

Reklama

To twoje sumienie. Ale pamiętaj – kibole cierpią i walczą również za ciebie. Gdyby nie oni, naszym krajem już dawno rządziłyby umywalki, wprowadzając całkowitą sanitarną dyktaturę.

A tego żaden człowiek nie chce.

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE NA WESZŁO:

fot. x.com/bderdzik

105 komentarzy
Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa