Kapitan Realu skomentował blamaż. „Sięgnęliśmy dna”

Aleksander Rachwał

15 stycznia 2026, 09:55 • 3 min czytania 9

Kapitan Realu skomentował blamaż. „Sięgnęliśmy dna”

W środę 14 stycznia Real Madryt w dramatycznych okolicznościach pożegnał się z Pucharem Króla. Królewscy odpadli po meczu z drugoligowym Albacete, mimo że końcówce spotkania wyszli na remis dający im dogrywkę. Gola stracili w 94. minucie! Po spotkaniu rozczarowania nie krył kapitan Los Blancos, Dani Carvajal.

Reklama

Real, z debiutującym na ławce trenerskiej Alvaro Arbeloą, przystąpił do starcia bez swoich gwiazd, m.in. Kyliana Mbappe, Jude’a Bellinghama czy Rodrygo. Goście trzykrotnie dali się skarcić niżej notowanemu przeciwnikowi – po raz pierwszy nastąpiło to w końcówce pierwszej połowy, wówczas udało mu się odrobić stratę jeszcze przed przerwą. Drugi gol dla rywala padł w 82. minucie i kiedy wydawało się, że Królewscy są już za burtą, do wyrównania doprowadził w doliczonym czasie gry Gonzalo Garcia.

Stawiasz 2 zł na FC Barcelonę z Racingem i zgarniasz bonus 300 zł jak trafisz -> kliknij po szczegółyBarcelona vs Racing Santander - promocja Superbet baner

Reklama

Radość gości nie trwała jednak długo, bo jeszcze przed gwizdkiem oznaczającym koniec drugiej połowy rywal rozstrzygnął losy rywalizacji na swoją korzyść. 32-letni napastnik Jefte Betancor przeżył prawdopodobnie najpiękniejsze chwile w swoim życiu. To on trafił do siatki dwukrotnie, w tym we wspomnianej 94. minucie.

Real Madryt odpadł z Pucharu Króla. Dani Carvajal: Sięgnęliśmy dna

Po spotkaniu z pytaniami dziennikarzy zmierzył się Dani Carvajal. Doświadczony prawy obrońca wszedł na boisko z ławki rezerwowych w 77. minucie meczu, był więc jednym z zawodników odpowiedzialnych za wynik.

Spektakularnie sięgnęliśmy dna. Trzeba stawiać czoła porażkom i to właśnie musimy teraz zrobić. To my, zawodnicy, ponosimy ostateczną odpowiedzialność. Niewiele więcej mogę powiedzieć – stwierdził kapitan Królewskich.

Sensacja w Pucharze Króla! Alonso z wozu, Realowi… wstyd

– Gdybym wiedział, czego nam zabrakło, nie przegralibyśmy. Sięgnęliśmy dna, odpadliśmy z drużyną z drugiej ligi. Gratulacje dla nich. Od jutra czas na samokrytykę. Jesteśmy jeszcze w dwóch rozgrywkach i będziemy walczyć o wszystko. Drużyna oczywiście nie jest w najlepszej formie, musimy ciężko pracować i dać z siebie o wiele więcej. Taka jest rzeczywistość. Przepraszamy kibiców. Nie spełniamy, łącznie ze mną, oczekiwań tego klubu i damy z siebie wszystko w nadchodzących miesiącach, aby odwrócić sytuację – zapewnił Dani Carvajal.

To ja ponoszę odpowiedzialność i winę za tę porażkę. Ja podejmowałem decyzje dotyczące składu, taktyki i zmian. Dziękuję piłkarzom za ich wysiłek – stwierdził z kolei na konferencji prasowej debiutujący w roli szkoleniowca pierwszej drużyny Alvaro Arbeloa.

Po przegranej w finale Superpucharu Hiszpanii i odpadnięciu z Pucharu Króla, Realowi Madryt pozostaje gra w lidze hiszpańskiej i Lidze Mistrzów. W pierwszych rozgrywkach Królewscy zajmują drugie miejsce w tabeli ze stratą czterech punktów do prowadzącej Barcelony. W tych drugich zajmują aktualnie siódme miejsce, oznaczające bezpośredni awans do 1/8 finału.

CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

9 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

La Liga

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
51
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
La Liga

Zdążył się już pożegnać. Real zablokował jego transfer

Braian Wilma
0
Zdążył się już pożegnać. Real zablokował jego transfer
La Liga

Kolejne miasto powalczy o organizację finału Ligi Mistrzów

Maciej Piętak
2
Kolejne miasto powalczy o organizację finału Ligi Mistrzów
Reklama
Reklama