Jovicević o Kapuadim: Daje dużo możliwości. Na to czekaliśmy

Przemysław Michalak

26 lutego 2026, 18:29 • 2 min czytania 2

Jovicević o Kapuadim: Daje dużo możliwości. Na to czekaliśmy

Widzew Łódź zakończył burzliwe okno transferowe, w trakcie którego wydał ponad 15 mln euro i pozyskał ośmiu piłkarzy. Jednocześnie z klubu odeszło aż dziewięciu zawodników. Teraz trener Igor Jovicević musi już polegać wyłącznie na tym, co ma aktualnie w kadrze.

Reklama

Ostatnim zimowym nabytkiem jest Steve Kapuadi z Legii Warszawa. Widzew ustanowił rekord Ekstraklasy jeśli chodzi o zakupy między polskimi klubami.

Trener Widzewa zadowolony z przyjścia Kapuadiego

Jovicević nie ukrywa z zadowolenia z przyjścia nowego obrońcy. – Steve ma dużo jakości, jest młody, ale dobrze zna polską ligę i grę pod presją. Daje nam również dużo możliwości taktycznych. To dla nas bardzo ważny zawodnik z odpowiednią charakterystyką i lewą nogą. Na to czekaliśmy – powiedział na konferencji prasowej, cytowany przez widzew.com.

Reklama

Jego drużynę czeka teraz wyjazdowe starcie z Pogonią Szczecin. – To będzie mecz za sześć punktów. Wszyscy jesteśmy tego świadomi i zrobimy wszystko, żeby wygrać. Musimy pracować nad tym, aby mimo ciśnienia czy dużej presji pokazywać, że dajemy radę – stwierdził trener Łodzian.

Widzew w czwartek rozpoczął krótkie zgrupowanie. – Dwa dni w Opalenicy pozwolą nam przystosować się do naturalnej trawy, chociaż cieszymy się z tego, że murawa na stadionie Pogoni jest lepsza niż w Łodzi – podsumował Jovicević.

Dziesiąta w tabeli Pogoń ma obecnie cztery punkty przewagi nad Widzewem, który wciąż znajduje się w strefie spadkowej.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

2 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1 liga

Co za tępe łby. W 2026 roku nadal mamy konotację „Żydzi” i „gaz”

AbsurDB
0
Co za tępe łby. W 2026 roku nadal mamy konotację „Żydzi” i „gaz”
Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama