Nowy piłkarz Śląska zachwycony! „Kocham Polskę jak Chorwację”

Mikołaj Duda

05 września 2026, 21:21 • 3 min czytania 0

Reklama
Nowy piłkarz Śląska zachwycony! „Kocham Polskę jak Chorwację”

Śląsk po odejściu Michała Rosiaka bardzo szybko załatał lukę na prawym wahadle, pozyskując Jana Jurceca. Niby Chorwata, a jednak też Polaka. 25-latek urodzony w Zagrzebiu deklaruje, że do obu krajów czuje taką samą sympatię. Ma on polskie korzenie i wygląda na to, że jest naprawdę zachwycony możliwością gry w Ekstraklasie.

Reklama

W ostatnim czasie Jurcec był jednym z najbardziej istotnych zawodników Krywbasu Krzywy Róg, czyli zespołu, który na siódmym miejscu skończył ostatni sezon ukraińskiej najwyższej klasy rozgrywkowej. 25-letni Chorwat w rozmowie z oficjalnymi mediami klubowymi przyznał, że gdy pojawiła się oferta od Śląska, to zbyt długo się nie zastanawiał.

Kiedy oferta przyszła, wszystko wydarzyło się bardzo szybko, właściwie w kilka dni. To, jak wielki jest to klub, jaka jest Ekstraklasa, sprawiło, że uznałem, że to dobry krok dla mnie, żeby przyjść tu z ligi ukraińskiej. To wyższy poziom. Uważam, że to znacznie lepsza liga niż ta, w której grałem. Będę mógł spróbować tu swoich sił. Nie mogę się tego doczekać – stwierdził 25-letni prawy wahadłowy.

Reklama

Nowy piłkarz Śląska kandydatem do reprezentacji? „Kocham Polskę jak Chorwację”

Jurcec dodaje, że Polska jest mu bliska z racji na mamę, która się tutaj urodziła i była niezwykle szczęśliwa, że jej syn będzie swoją karierę kontynuował właśnie nad Wisłą. 25-latek ma na koncie cztery występy w reprezentacji Chorwacji do lat 21, jednak w pierwszej kadrze swojej szansy nigdy się nie doczekał. To oznacza, że dzięki polskiemu obywatelstwu może walczyć o powołanie od Jana Urbana.

Tak, to prawda. Moja mama urodziła się w Polsce. Kiedy byłem małym chłopcem, to w domu w Chorwacji zawsze mówiliśmy po polsku, więc trochę znam ten język. Polska to świetne miejsce, byłem tu wcześniej kilka razy. Myślę, że zachowanie ludzi i ich miłość do swojego kraju są wyjątkowe. Mam też takie uczucie w stosunku do Polski – kocham ją tak jak Chorwację.

W każdym razie Jan Jurcec na razie musi skupić się na występach w Śląsku i dobrym zastąpieniu młodego Michała Rosiaka, który dołączył do Krzysztofa Kurowskiego w holenderskim Twente.

Przede wszystkim chcę podziękować Bogu, że ten transfer się wydarzył. Pierwsze wrażenia są świetne – zarówno jeśli chodzi o ludzi z klubu, jak i ze stadionu. Myślę, że ten klub będzie dla mnie dobrym kolejnym krokiem. Nie mogę się doczekać, aż zacznę wykonywać moją pracę.

Reklama

Śląsk po sześciu ligowych spotkaniach ma na koncie sześć punktów, co przekłada się na 14. lokatę w tabeli. Dodatkowo w ostatnich dniach pokonał Pogoń Szczecin w Pucharze Polski

Fot. Śląsk Wrocław

0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Vuković w dobrym humorze: Drużyny z top 3 też remisują z Radomiakiem

Mikołaj Duda
8
Vuković w dobrym humorze: Drużyny z top 3 też remisują z Radomiakiem