„Fefe”, obyś lepiej kończył, niż zaczynasz…
Chociaż od wczorajszego łomotu w Lidze Światowej minęło już kilkanaście godzin, to polskich siatkarzy wciąż pewnie jeszcze piecze dupa od rosyjskiego pasa. Bo co tu dużo gadać – to bolało. Przegrana z osłabioną Sborną nie tylko oddaliła nas od awansu do Final Six, ale też pokazała, że drużynę toczy jakieś choróbsko i wcale niekoniecznie muszą to być te sławetne już „ciężkie treningi”. Ferdinando De Giorgi pewnie nie tak wyobrażał sobie pierwsze kroki z naszą kadrą. A fakty są niestety […]
Rafal Bienkowski
• 3 min czytania
4