Nie będzie już Huji w Pogoni. Zapadła ostateczna decyzja

Mikołaj Duda

02 lipca 2026, 16:28 • 3 min czytania 2

Reklama
Nie będzie już Huji w Pogoni. Zapadła ostateczna decyzja

Niezbyt długo potrwała przygoda Mariana Huji na polskich boiskach. Portugalski stoper trafił do Ekstraklasy latem minionego roku, gdy z rumuńskiego Petrolulu zdecydowała się go pozyskać Pogoń Szczecin. Ten ruch okazał się jednak kompletnie nieudany i po zaledwie jednej rundzie piłkarz udał się na wypożyczenie. Teraz zapadła decyzja, że w barwach Portowców już więcej nie zagra.

Reklama

Potwierdziło się to, na co od dłuższego czasu się zanosiło. Marian Huja już nie będzie zawodnikiem szczecińskiej Pogoni. Z opcji wykupu stopera postanowiło skorzystać CFR Cluj, w którym byli bardzo zadowoleni ze swojego nowego zawodnika. Klub ze Szczecina jeszcze zarobi na tym ruchu.

– Marian Huja odchodzi z Pogoni Szczecin. Obrońca ostatnie miesiące spędził na wypożyczeniu w CFR Cluj, które zdecydowało się skorzystać z zawartej w umowie opcji definitywnego wykupu piłkarza – czytamy na oficjalnej stronie klubu.

Reklama

Pogoń zarobi na swoim zawodniku. Huja w Rumunii pokazał na co go stać

Właściwie od paru miesięcy wydawało się niemal pewne, że Marian Huja zostanie wykupiony przez rumuński klub. Po słabszym okresie w pierwszych tygodniach, gdy nie mógł wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie, w końcu zaskarbił sobie zaufanie trenera. Jak już wskoczył do pierwszej jedenastki, to tylko raz zdarzyło się, żeby z niej wypadł. Było to spowodowane zawieszeniem za żółte kartki.

Jego bilans to nieco ponad 700 rozegranych minut w 11 występach. W Rumunii zbierał sporo pochwał za swoje występy, więc nie może dziwić, że Cluj chciało zatrzymać go na dłużej. Zresztą, w tamtejszych rozgrywkach Portugalczyk jest już doskonale znany. Rozegrał blisko 130 spotkań, strzelił osiem goli i zaliczył trzy asysty w barwach Petrolulu, czym w poprzednim letnim okienku transferowym przekonał do siebie działaczy Pogoni.

W każdym razie według nieoficjalnych medialnych informacji klub ze Szczecina jeszcze całkiem nieźle zarobi na tym ruchu. Cluj za wykupienie 26-letniego środkowego obrońcy będzie musiało zapłacić 250 tysięcy euro. To o 75 tysięcy więcej od kwoty, jaką Alex Haditaghi i spółka wyłożyli na pozyskanie Portugalczyka.

A przypomnijmy, że Huja jeszcze na początku swojej przygody w Polsce stanowił o sile linii defensywy swojego zespołu. Za kadencji Roberta Kolendowicza grał we wszystkich możliwych spotkaniach i praktycznie nie opuszczał placu gry. Zmieniło się to dopiero po przyjściu Thomasa Thomasberga, który zaczął chętniej stawiać na innych zawodników. Przez to aż trzy z pięciu ostatnich ligowych spotkań 26-latek przesiedział na ławce rezerwowych. Jego dorobek zatrzymał się na dwóch bramkach i asyście w 15 spotkaniach.

Reklama

Fot. Newspix

2 komentarze
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

W Górniku nie mógł liczyć na regularne występy. Znalazł nowy klub

Mikołaj Duda
0
W Górniku nie mógł liczyć na regularne występy. Znalazł nowy klub

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

W Górniku nie mógł liczyć na regularne występy. Znalazł nowy klub

Mikołaj Duda
0
W Górniku nie mógł liczyć na regularne występy. Znalazł nowy klub