Piłkarz Piasta przeprasza za swoje błędy. Kibice wyrozumiali

Przemysław Michalak

15 kwietnia 2026, 15:33 • 3 min czytania 10

Reklama
Piłkarz Piasta przeprasza za swoje błędy. Kibice wyrozumiali

Pobyt Hugo Vallejo w Piaście Gliwice to na razie ciągła sinusoida. Aktualnie Hiszpan ma za sobą gorszy czas, za co publicznie postanowił przeprosić. Spotkało się to ze zrozumieniem ze strony kibiców. 

Reklama

Vallejo latem przybył na Okrzei z ojczystego drugoligowca SD Huesca. Na poziomie LaLiga2 przez ostatnie trzy lata grał dość regularnie, ale jak na skrzydłowego, liczbami nie imponował, notując cztery lub pięć ofensywnych konkretów na sezon.

Hugo Vallejo przeprasza drużynę i kibiców Piasta Gliwice

W Piaście zaczął słabo. Na początku albo siedział na ławce, albo wchodził na końcówki. Jego status poprawił się po przyjściu Daniela Myśliwca, jednak namacalnych efektów wciąż nie było. Vallejo po pierwszych dwunastu meczach ligowych nie miał na koncie żadnego gola lub asysty.

W końcu się przełamał. W lutym asystował przy bramkach z Wisłą Płock i Motorem Lublin, choć nie były to asysty wzbudzające podziw. Najlepszy moment przeżył niedawno na stadionie Jagiellonii, gdy strzelił dwa gole i zapewnił zwycięstwo. Dobrze wypadł też przeciwko Radomiakowi Radom.

Ostatnie dwa występy były jednak dla niego koszmarne. W Niecieczy sprezentował gola Kamilowi Zapolnikowi. Hiszpan za lekko wycofał piłkę, a napastnik Bruk-Betu ją przejął, minął bramkarza i skutecznie sfinalizował akcję. Daniel Myśliwiec już w przerwie ściągnął 26-latka.

Reklama

Z kolei w poniedziałek Vallejo brutalnie, choć przypadkowo, sfaulował Danijela Loncara z Pogoni Szczecin. Skończyło się to rzutem karnym dla gości, a niejeden sędzia pokazałby też czerwoną kartkę. Pogoń dzięki tej jedenastce objęła prowadzenie, które tuż przed przerwą podwyższyła. W drugiej połowie dowiozła wynik.

Vallejo pokajał się za swoje wypadki na portalu X.

„Chciałem przeprosić mój zespół i szczególnie kibiców za dwa błędy w ostatnich kilku meczach. Będziemy kontynuować walkę do końca, aby osiągnąć nasz cel i naprawić moje błędy. Dziękuję za wasze wsparcie” – napisał skrzydłowy Gliwiczan.

Reklama

Kibice podeszli do sytuacji ze zrozumieniem. Dominują wyrazy wsparcia. Kilka przykładów:

„Hugo, pamiętaj: cała drużyna wygrywa i przegrywa. Czasem to nie jest twój dzień. Pokazałeś nam swoją bardzo dobrą wersję w meczu z Jagiellonią. Graj jak zawsze, bez presji, bo jesteś bestią. Każdy, kto wychodzi na boisko, zawsze chce dobrze wypaść, czasem jest to bardzo, bardzo trudne”.

„Hugo, po prostu rób swoją robotę w ataku i dopóki będziesz walczył na boisku, to nie będziemy mieli problemu z błędami. Szczerze mówiąc, ten wczorajszy był po prostu pechowy”.

Reklama

„Hugo, nie jesteś jedyną osobą odpowiedzialną za wyniki. Cała drużyna grała poniżej oczekiwań i spisała się poniżej możliwości. Wielki szacunek za twoje słowa. To bardzo nietypowe. Powodzenia, Hugo”. 

Piast Gliwice po dwóch z rzędu porażkach znów mocno wmieszał się do walki o utrzymanie. Przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie jeden punkt. Drużyna z Okrzei w najbliższej kolejce zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk.

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

10 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Frederiksen wyjaśnił zamieszanie. „Na bramce stanąłby Gumny lub Agnero”

Mikołaj Duda
2
Frederiksen wyjaśnił zamieszanie. „Na bramce stanąłby Gumny lub Agnero”

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Frederiksen wyjaśnił zamieszanie. „Na bramce stanąłby Gumny lub Agnero”

Mikołaj Duda
2
Frederiksen wyjaśnił zamieszanie. „Na bramce stanąłby Gumny lub Agnero”