Harry Kane krok od pobicia rekordu. Tuchel swój już ustanowił

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

07 października 2026, 11:46 • 3 min czytania 3

Reklama
Harry Kane krok od pobicia rekordu. Tuchel swój już ustanowił

W rewanżowym meczu Ligi Narodów z Czechami Harry Kane wyrównał ustanowiony w 1990 roku rekord reprezentacji Anglii. Najpewniej podczas listopadowej przerwy reprezentacyjnej wynik ten przebije. Swój rekord ma już za to Thomas Tuchel. 

Reklama

Kane wyrównał 36-letni rekord

Rewanżowy mecz z Czechami miał dla Harry’ego Kane’a wyjątkowe znaczenie. Rozgrywał bowiem 125. mecz w narodowych barwach. Wyrównał tym samym rekord Petera Shiltona. Na wyrównanie dorobku legendarnego bramkarza Kane potrzebował jednak aż ośmiu lat mniej. Shiltonowi zajęło to 19 lat i 224 dni. Po raz pierwszy swój kraj reprezentował w listopadzie 1970 roku w sparingu z NRD. Pożegnał się meczem o brąz z Włochami na mundialu 1990.

Kane natomiast 125 meczów w reprezentacji osiągnął na przestrzeni 11 lat i 193 dni, choć trzeba pamiętać, że teraz tych meczów gra się po prostu więcej i dzieje się to częściej. Pierwszy występ w narodowych barwach zanotował w marcu 2015 roku w eliminacjach do Euro 2016. W debiucie z Litwą potrzebował tylko 80 sekund, by wpisać się na listę strzelców.

W rewanżu z Czechami zdobył 90. i 91. bramkę dla Anglii, co jest absolutnym rekordem tej reprezentacji. Rekordowe wcześniej 54 trafienia Wayne’a Rooneya, którego zresztą w debiucie zmieniał, pobił w marcu 2023 roku. Z Czechami zanotował też 22. asystę w koszulce Trzech Lwów.

Reklama

Najstarszy w historii

Dublet przeciwko naszym południowym sąsiadom snajper Bayernu ustrzelił w wieku 33 lat i 70 dni. Jak informuje angielska federacja, Kane jest drugim najstarszym autorem dubletu w dziejach tej reprezentacji. Starszy był tylko we wrześniu 1997 roku Ian Wright, mając 33 lat i 311 dni.

Dla Kane’a to drugi dublet na przestrzeni kilku dni. Poprzedni miał miejsce w Rijece, w wygranym przez Anglików aż 7:0 starciu z Chorwacją. Notabene było to ich trzecie najwyższe zwycięstwo w XXI wieku – po 10:0 oraz 8:0 nad San Marino w eliminacjach do mistrzostw świata 2022 i 2014. Angielski ZPN wyliczył, że Kane jest najstarszym reprezentantem Anglii, który w dwóch meczach z rzędu w narodowych barwach zaliczył dublet.

Reklama

Tuchel też ma swój rekord

Podczas ostatniego w tym roku zgrupowania Kane może przebić rekord, który ustanowił pięć lat wcześniej. 2021 rok skończył z rekordowymi dla reprezentacji Anglii 16 bramkami w roku kalendarzowym. W 2026 roku zdobył ich na razie 13.

Tuchel też jest już rekordzistą reprezentacji Anglii. Żaden jego poprzednik na stanowisku selekcjonera nie osiągnął 20 zwycięstw w 26 meczach u sterów. Dotychczasowym rekordzistą był Walter Winterbottom – 20 wygranych zanotował w 27 spotkaniach, odniósł je w latach 1946-50. Tuchel potrzebował do tego 1,5 roku. Kolejny mecz pod jego wodzą Anglicy rozegrają 12 listopada. Chorwaci jako ostatni w tym roku przyjadą na ich teren. Trzy dni później Anglia pojedzie do Hiszpanii.

Reklama

Rewanż z Chorwacją zdaje się być tylko formalnością, jeśli chodzi o przyklepanie marcowych play-offów Ligi Narodów. Nawet jeśli piłkarze Slavena Bilicia wygrają na Wembley, o kolejności w tabeli decyduje bilans meczów bezpośrednich. Na dwie kolejki przed końcem fazy grupowej Anglicy nad drużyną z Bałkanów mają sześć punktów przewagi. Z kolei do pierwszej Hiszpanii tracą trzy punkty. Pierwszy mecz zakończył się wygraną mistrzów Europy i świata w Londynie 3:2.

fot

Reklama
3 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Wahan Biczachczjan: Nie chcę odchodzić z Legii. Wiem, na co mnie stać [WYWIAD]

Wojciech Piela
2
Wahan Biczachczjan: Nie chcę odchodzić z Legii. Wiem, na co mnie stać [WYWIAD]

Liga Narodów

Reklama