Zanosiło się na to od dłuższego czasu, teraz mamy wszystko czarno na białym. Barcelona ogłosiła, że Hansi Flick przedłużył swój wygasający z końcem przyszłego sezonu kontrakt z klubem.
Ta decyzja nie mogła dziwić, biorąc pod uwagę w jak imponującym stylu Niemiec doprowadził Dumę Katalonii do drugiego z rzędu mistrzostwa Hiszpanii. W niedzielnym meczu z Betisem Barca dopełniła historycznej serii – wygrała wszystkie swoje domowe mecze w sezonie. Tego nie dokonał nikt odkąd La Liga liczy dwadzieścia drużyn.
Oficjalnie: Hansi Flick na dłużej w Barcelonie
Prezes Barcelony, Joan Laporta, od pewnego czasu dawał do zrozumienia, że chciałby, aby Flick kontynuował pracę w klubie. Sam Niemiec zaś wygadał się kilka dni temu na konferencji prasowej, że do zawarcia nowej umowy w zasadzie już doszło.
– Jestem bardzo zadowolony, zarówno z siebie, jak i z tego, że dałem mojemu zespołowi pewność siebie i możliwość kontynuacji pracy przez kolejny rok lub dwa. Wielu trenerów zadowoliłoby się trzy-, cztero- lub pięcioletnim kontraktem, ale w tym przypadku, w Barcelonie, dobrze jest go ograniczyć i doceniam to. Będziemy pracować do 2028 roku i zobaczymy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, podejmiemy decyzję o pozostaniu na kolejny rok. Klub ma do tego prawo, ja mam do tego prawo, i jest to dobra umowa – stwierdził szkoleniowiec.
Barça remains in good hands 🤝 pic.twitter.com/J6wBW4Ojq5
— FC Barcelona (@FCBarcelona) May 18, 2026
Hansi Flick przejął Barcelonę latem 2024 roku. W trakcie dwóch sezonów, poza wspomnianymi mistrzostwami, sięgnął z drużyną po Puchar Króla oraz dwukrotnie po Superpuchar Hiszpanii. Jego umowa wygasała z końcem czerwca 2027 roku. Nowa będzie obowiązywać o rok dłużej i będzie zawierać opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix