Szybka ucieczka z Manchesteru. Maresca pogodzony z odejściem zawodnika

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

14 sierpnia 2026, 16:49 • 3 min czytania 2

Reklama
Szybka ucieczka z Manchesteru. Maresca pogodzony z odejściem zawodnika

Wszystko wskazuje na to, że przygoda Tijjaniego Reijndersa w Manchesterze City nie potrwa długo. Zagraniczne media informują, że po zaledwie roku spędzonym na Etihad Stadium Holender ma wkrótce zmienić klub. O jego sytuacji dość jasno wyraził się też Enzo Maresca, nowy trener The Citizens. Klub odzyska całą kwotę, którą za niego zapłacił, a nawet troszkę zarobi.

Reklama

Wcześniej Reijnders był zawodnikiem Milanu. W ciągu dwóch lata spędzonych na San Siro pomocnik bardzo się rozwinął, był kluczową postacią Rossonerich. Nie udało mu się z nimi sięgnąć po żadne trofeum, a latem 2025 roku stwierdził, że to odpowiedni czas na postawienie kolejnego kroku w karierze.

Tym krokiem był transfer do Manchesteru City, który zapłacił za niego nieco ponad 46 mln funtów. Początek w nowym klubie Holender miał najlepszy z możliwych – gol i asysta w oficjalnym debiucie mogły robić wrażenie. W pierwszej części sezonu Reijnders był podstawowym graczem środka pola zespołu Pepa Guardioli. Z biegiem czasu jego notowania jednak malały, a praktycznie na stałe z obiegu wypadł pod koniec sezonu. Od początku lutego wystąpił tylko w sześciu z 15 meczów Premier League, spędzając w tym czasie na boisku niewiele ponad 200 minut.

Reijnders przeniesie się do Arabii. Maresca pogodzony z transferem

Reijnders był sfrustrowany swoją pozycją pod koniec sezonu i jego dalsza przyszłość w Manchesterze stała się niepewna. Szybko więc potoczyły się negocjacje z saudyjskim Al-Quadsiah, w którym występują m.in. Nacho Fernandez, Mateo Retegui czy Julian Quinones. Fabrizio Romano informował już, że wszystkie strony doszły do porozumienia i Holender ma przenieść się do Arabii Saudyjskiej za 52 mln funtów. To o kilka milionów więcej niż rok temu zapłacili za niego Obywatele Milanowi.

Reklama

Do jego sytuacji odniósł się także Enzo Maresca.

– Wszyscy pracują codziennie, wszyscy codziennie trenują, a pod koniec tygodnia wszyscy chcą zagrać mecz. Kiedy nie grają, mają problem ze zrozumieniem lub znalezieniem tego przyczyny. Rozumiem, że po jednym sezonie niektórzy z nich chcieliby pograć trochę więcej. To normalna sytuacja – mówił Włoch.

Trener City dał jasno do zrozumienia, że nie będzie stał na przeszkodzie w transferze swojego zawodnika.

Reklama

– Trudno przekonać zawodników, gdy są już przekonani. Trzeba zmienić ich sposób myślenia, a to nie zawsze jest łatwe. Sytuacja Tijjaniego przypomina sytuację Jamesa Trafforda i kilku innych zawodników, ale myślę, że kiedy klub, zawodnik, menedżer – wszyscy myślą tak samo – to prawdopodobnie najlepszą decyzją dla zawodnika jest odejście, trzeba odejść – podsumował Maresca.

Włoski szkoleniowiec niebawem zadebiutuje na ławce Manchesteru City w oficjalnym meczu. Jego podopieczni zmierzą się z Arsenalem o Tarczę Wspólnoty. Pierwszy gwizdek w niedzielę 16 sierpnia o godzinie 16:00.

Fot. Newspix

Reklama
2 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Zwycięzca, który nigdy nie żałuje. Co serial Netfliksa mówi o Mourinho?

Jakub Radomski
1
Zwycięzca, który nigdy nie żałuje. Co serial Netfliksa mówi o Mourinho?

Piłka nożna

Reklama
La Liga

Zwycięzca, który nigdy nie żałuje. Co serial Netfliksa mówi o Mourinho?

Jakub Radomski
1
Zwycięzca, który nigdy nie żałuje. Co serial Netfliksa mówi o Mourinho?